Główna Kętrzyn Zima w innym świetle, czyli wystawa fotografii Mirosława Kleczkowskiego
0

Zima w innym świetle, czyli wystawa fotografii Mirosława Kleczkowskiego

Zima w innym świetle, czyli wystawa fotografii Mirosława Kleczkowskiego
0
0

„Mróz – artysta” to tytuł wystawy, które wernisaż odbył się 25 stycznia w kętrzyńskiej Loży – filii Miejskiej Biblioteki Publicznej. Jej autorem jest Mirosław Kleczkowski, członek Kętrzyńskiego Stowarzyszenia Fotograficzno-Filmowego „Foto MX”.

 

Mirosław Kleczkowski, mimo wieloletniego doświadczenia w pracy z aparatem fotograficznym, wciąż rozwija swoje umiejętności. W ostatnim czasie fascynuje go fotografia krajobrazowa, zbliżeniowa i makrofotografia. Oprócz tego nadal jego pasją pozostaje ekologia i wędkarstwo. Warto się przekonać, jak cierpliwość wędkarza łączy się z
wnikliwością obserwacji miłośnika przyrody, a przejście na emeryturę sprzyja rozwijaniu zamiłowań, które wymagają czasu i skupienia. Mirosław Kleczkowski nie tylko dobrze ten czas wykorzystuje, ale dzieli się nim z nami. Tym razem pragnie pokazać nieznane – albo niedoceniane – oblicze zimy, podzielić się swoim zachwytem nad jej pięknem. Jedno jest pewne: z całą pewnością jego fotografie skłaniają do ciepłego spojrzenia na tę właśnie porę roku.
Autor wystawy stwarza nam niecodzienną okazję zobaczenia zimy w zupełnie innym – nomen omen – świetle: zaskakująco barwną i niewiarygodnie… pomysłową. Po raz kolejny ten właśnie fotograf odsłania przed nami przyrodę w taki sposób, że zdumiewa nas, oczarowuje, ale i zawstydza, że sami jej tak nie widzimy. To dzięki niemu, dzięki zdjęciom, które wykonał, znów – jak w dzieciństwie – będziemy bardziej uważnie patrzeć wokół siebie, skupiać się na dziełach, które tworzy mróz – artysta: obrazach na szybie, rzeźbach z kryształków wody, kroplom zastygłym w biegu. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z ulotności momentów utrwalonych na fotografii – tym większa zasługa fotografa, który chce się nimi podzielić. Dlatego pozwólmy sobie na tę chwilę skupienia i zachwytu nad światem, który roztaczałby swoje uroki na darmo, gdyby nie wprawne oko artysty – amatora, Mirosława Kleczkowskiego.

Urszula Tomczak/MBP

Fot. Urszula Tomczak

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *