Główna Historia Ukraińska Powstańcza Armia w okolicach Kętrzyna
18

Ukraińska Powstańcza Armia w okolicach Kętrzyna

Ukraińska Powstańcza Armia w okolicach Kętrzyna
0
18

W ostatnich dniach 1947 roku, podszywając się pod oddział polskiego podziemia antykomunistycznego, w rejon Kętrzyna przybyła zbrojna grupa Ukraińskiej Powstańczej Armii. Oddział należał do najliczniejszych grup ukraińskich, jakie dotarły na nasze tereny.

 

Działania Pryrywy z tamtego okresu opisane zostały w sprawozdaniu, które złożył on do wiadomości wywiadów państw zachodnich w 1948 roku. Pierwsze kroki w rejonie Kętrzyna nie były dla Pryrywy szczęśliwe. Nocą na 30 grudnia 1947 roku oddział dotarł do niewymienionej z nazwy wsi położonej około 10 kilometrów na wschód od Kętrzyna. We wsi była stacja kolejowa. Postanowiono przeczekać u dwóch mieszkających tam rodzin ukraińskich, lecz decyzja ta okazała się pułapką. Gospodarze zdradzili swoich ziomków i na drugi dzień we wsi pojawiła się grupa pościgowa Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i milicji. Doszło do trwającego pół godziny starcia, po odparciu którego żołnierze UPA odskoczyli na północ i po wielogodzinnym marszu dotarli w okolice Srokowa.

W gospodarstwie położonym około 3 kilometrów od miasteczka, dla odmiany, zamelinowali się u nastawionego antyukraińsko członka polskiego podziemia antykomunistycznego. Po odpoczynku udali się w rejon Skandawy. „Koło Skandawy (Skandau) spotkałem 2 I 1948 r. znajomych chłopców z Hrubieszowskiego” – napisał prowidnyk, jednakże długo nie zatrzymywał się w tej wiosce, a Wigilię (6 stycznia) spędzał już u rodzin ukraińskich mieszkających w jakiejś wiosce leżącej koło Korsz.

Losy ludzi Pryrywy podczas kilkutygodniowych działań oddziału w kętrzyńskim są, jak zazwyczaj w podobnych sytuacjach, zagmatwane. 25 stycznia oddział pościgowy stoczył walkę z ukrywającymi się w Gudzikach Ukraińcami. Kryjówkę wskazał ujęty kilka dni wcześniej żołnierz Pryrywy. W Gudzikach zginął jeden członek UPA, a czterech ujęto. Jeden z nich zmarł lub został zamęczony w kętrzyńskim PUBP. Do jednej z mniej znanych potyczek części oddziału Pryrywy doszło w tym samym czasie w Kraskowie.

Rozproszone działania podejmowane przez żołnierzy UPA na terytorium obecnego powiatu kętrzyńskiego były intensywne. Nie zawsze wiązały się z dekonspiracją i walką, stąd niewiele o nich wiemy. Stan ten uwarunkowany był stosunkowo liczną grupą osadników ukraińskich, w wyniku akcji „Wisła” przesiedlonych w te okolice. Jednakże ogólnie rzecz ujmując, czynny opór wobec silniejszej władzy ludowej pozbawiony był jakiejkolwiek racji bytu. Stąd po krótkich walkach oddziału Pryrywy nie szukano już okazji do starcia.

Mariusz Kwiatkowski

 

Zdjęcie: Oddział UPA w 1946 roku. Fot. Internet

Komentarze(18)

  1. O tym oddziale bylo w konkurencyjnej gazecie minimum w tamtym roku a poza tym predzej beda probowali „odbic” donbas
    Bo tak po prawdzie tutaj jest tyle wegla co tam w donbasie? A poza tym jak walzmann vel poroszenko zamierza to zrobic skoro jego juz wygwizduja i duzo nie brakuje by na ukrainei zrobili drugi majdan
    a jesli zagrozenie dla w-m jest to chcialbym wiedziec co na to wszystkie prousranskie kundle jakie sie tu przewijaja

    1. Dlatego jakby cokolwiek mialo ich wybic w pien nie byloby mi ich w ogole szkoda. Tym bardziej, ze raczej swiadomie opowiadaliby sie za usmancami pomimo, ze uzbrojenie na ukraine zza oceanu nadal dociera choc w mniejszej ilosci, by gnebic tych dobaskich powstancow co nei chca zadnego bandery. To jaki to bylby % sposrod obecnych „wyznawcow” hecbruka? Pewnie jakis pokazny. Takich w sumie zawsze mozna z miejsca zgasic zarzucajac im, ze krew kazdego kto ginie w wyniku mniej lub bardziej bezposrednich dzialan usraela spoczywa na ich rekach.

  2. Niestety, ale na naszym terenie mamy sporo potomków zwolenników bandyty bandery, więc trzeba dmuchać na zimne i być czujnym.

    1. Ukraińcy w Kętrzynie to może być nawet 20 -30 proc. ludności. Niektórzy chyba słabo identyfikują się z Polską i jednocześnie czują się pewnie, skoro na legalu proponowali żeby Westerplatte BIS nazwać imieniem Bandery. Były takie wpisy i to nawet na tym forum. Tu trzeba wygrać wybory samorządowe i budować siłę społeczności lokalnej tak jak nawołują środowiska narodowe, tak aby siły rozłamowe były słabsze gdyby co.

    2. u nich Banderowcy u nas Akowcy w tamtym czasie niektóre oddziały to jedna swołocz, na tych terenach rzadził i łupał Lupaszka wiec przesiedleni Ukraińcy dostali wsparcie od Pryrywy. Takie czasy ktore trzeba przyjac i sie z tym pogodzic ze obie strony były na swoj sposób waleczne i bestialskie. To juz historyja.

  3. Największą siłą rozłamową jest wysokie BEZROBOCIE w powiecie, ewentualnie bardzo NISKO PŁATNA praca. Jak ludzie wyjadą stąd za chlebem i przemeldują się, to w końcu na własnej dupie poczują ten problem również i urzędasy. Ale to już będzie za późno i po ptakach. Już jest równia pochyła i efekt kuli śniegowej, bo wyż demograficzny z lat 80 właśnie powoli pakuje walizy, a wyż konsumentów usług z lat powojennych coraz szybciej wyprowadza się definitywnie i nieodwołalnie na Małą Nową Wieś. Ja w te wybory chciałbym dać sobie i naszemu miastu szansę rozwoju, ale kurrrwa oprócz Rypiny który ma jakiś koncept, reszta ma totalnie wywalone na całość, a na Rypinę niestety nie zagłosuję bo jest w Pis. Nie będe wspierał Kochanowskiego i Prokopa. Rypina musiał by wypisać się od pisiorów.

    1. KETRZYNIAK nie podpowiadaj, bo wypisze się na czas wyborów. Nic to nie da, bo to pis-dowate plemię kurdupla ma we krwi i po wyborach zapisze się znowu.

  4. Dziś mamy to,że pola wokół wymienionych miejscowości zasiał i zaorał jeden właściciel jak spojrzysz po widnąkrąg rzepak i zboże.Rowy meloracyjne miejscami tylko wykoszone reszta to busz.

  5. Oddział upa, który dotarł pod ketrzyn z południa Polski to wielki wyczyn, walczyli z komuna, sprzedawczykami. Przyszli tu bo wcześniej płatni zdrajcy pacholki rosji wysiedlili na te tereny ich rodziny.

    1. KOSTKA i ci wysiedleni w zamian za kurne chaty dostali murowane domy i ziemię. Nierzadko z całym wyposażeniem w sprzęt rolniczy.

  6. 11 LIPCA 1943 POLACY NA WOŁYNIU SŁYSZELI GROMKIE „ŚMIERĆ LACHOM”.
    Dziękujemy Redakcji za Uczczenie Pamięci Ofiar !!
    „Tak a tu taki wyczyn”

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *