Spółdzielcy najbardziej doceniają spokój

Spółdzielcy najbardziej doceniają spokój

– Zarząd i pracownicy spółdzielni „Pionier” zawsze są do dyspozycji mieszkańców. Gdy pojawi się jakiś najdrobniejszy problem, zapraszamy w dni robocze w godzinach 7.00 – 15.00 do naszej administracji, gdzie każdy na pewno zostanie przyjęty – zachęca Arkadiusz Książek, prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „Pionier”, z którym głównie o planach na rok 2018 rozmawiał Robert Majchrzak.

 

– Rozmawiamy dzień po uchwaleniu planu gospodarczo-finansowego Spółdzielni Mieszkaniowej „Pionier” na rok 2018. Co on zawiera?

– Jest to najważniejszy dokument, jeżeli chodzi o gospodarkę finansową spółdzielni. To zestawienie wszystkich planowanych kosztów i przychodów, a więc podstawa funkcjonowania gospodarczego spółdzielni. Rada nadzorcza szczegółowo przeanalizowała propozycję planu przygotowanego przez zarząd i został on przyjęty do realizacji.

– Koszty i przychody. W jakiej wysokości zostały one zaplanowane?

– Zacznę od tego, że zarówno koszty, jak i przychody, funkcjonują w dwóch podstawowych działach. Pierwszym z nich jest gospodarka zasobami mieszkaniowymi. Wynik w tym dziale nie podlega opodatkowaniu podatkiem od osób prawnych, dlatego też ten dział jest wyodrębniony. Za rok 2017 osiągnęliśmy tutaj wynik dodatni, blisko 57 tysięcy złotych. W roku 2018 planujemy osiągnąć ten wyniki na poziomie około 44 tysięcy złotych, jednak jaki on rzeczywiście będzie, to dopiero się okaże.

Druga grupa naszej głównej działalności to wynajem lokali użytkowych. Z wynajmu osiągamy oczekiwane dochody, służące funkcjonowaniu spółdzielni. Ogółem osiągnęliśmy zysk w wysokości 193 tysiące złotych netto, a wliczając tu wspomnianą kwotę 57 tysięcy, która pozostaje na odrębnym rozrachunku, otrzymujemy ćwierć miliona złotych.

– Czy ten doskonały wynik finansowy spółdzielni ma jakieś bezpośrednie przełożenie na mieszkańców zasobów spółdzielczych?

– Zdecydowanie tak. Umożliwia to zminimalizowanie skutków tego, co dzieje się w naszym otoczeniu gospodarczym. Przypomnijmy, że pojawia się inflacja, płace idą w górę, a więc wzrastają koszty usług wykonywanych na rzecz spółdzielni, koszty materiałów i paliw. I właśnie po to prowadzimy działalność gospodarczą w postaci wynajmu lokali użytkowych, czy też inne działalności pomocnicze, aby uzyskiwać dodatkowe środki finansowe. Dzięki temu łagodzimy skutki rosnących kosztów, bez konieczności obarczania nimi w pełni mieszkańców.

– Sytuacja na rynku nieruchomości w odniesieniu do wynajmu lokali użytkowych jest w Kętrzynie nieciekawa. Widzimy dużo lokali, które po prostu stoją puste. Jak spółdzielnia odnajduje się w tej rzeczywistości?

– Zdecydowanie pojawienie się centrów handlowych spowodowało opustoszenie wielu lokali. My też nie uniknęliśmy skutków tego zjawiska i posiadamy na dzień dzisiejszy wolne lokale. W tej materii jesteśmy jednak cierpliwi i to popłaca. W ubiegłym roku udało nam się wynająć jeden z większych lokali, który czekał na najemcę dosyć długo.

W związku z tym, że coraz trudniej jest te lokale wynająć, chcemy podnieść ich atrakcyjność. W tym celu z czynszu za lokale użytkowe utworzymy odpis na ich remonty. Przed nami też uporządkowanie powierzchni reklamowej na naszych obiektach. Mowa tu o budynku DH „Ilona”, budynku przy ul. Łokietka 29 oraz przy ul. Wojska Polskiego 23. W trosce o estetykę chcemy usystematyzować wielkość szyldów i reklam, które są rozmieszczane na elewacjach tych obiektów.

– Rozpoczyna się sezon sprzyjający remontom. Co pod tym względem czeka mieszkańców zasobów spółdzielczych?

– Większość budynków spółdzielczych jest już po termomodernizacji. W tej chwili czekamy na rozstrzygnięcie dwóch naszych wniosków o dofinansowanie, które pozwoliłyby nam zakończyć sprawę termomodernizacji na Osiedlu Moniuszki. Tam na remont czekają jeszcze nasze najmłodsze budynki przy ul. Słowackiego, Wilczej i Powstańców Warszawy. Na Osiedlu Piastowskim docieplenia wymagają ostatnie dwa budynki. Jeden z nich zostanie w tym zakresie częściowo wyremontowany jeszcze w tym roku.

Planujemy również remonty balkonów, klatek schodowych, a także prace polegające na myciu elewacji budynków. To będzie kontynuacja tego, co zaczęliśmy w ubiegłym roku przy ul. Różanej. Odnośnie remontów klatek schodowych, postanowiliśmy zgasić wszelkie podejrzenia o to, że kolejność tych robót jest ustalana na podstawie tego, kto w danym budynku mieszka. Na podstawie daty ostatniego remontu klatek został ustalony harmonogram, a pierwsze remonty już są rozpoczęte i będziemy to kontynuować w kolejnych latach.

Pewne działania przeprowadzimy też na niektórych placach zabaw. Na Osiedlu Sikorskiego utworzymy miejsce do tzw. workoutu, czyli zestaw drabinek i innych instalacji do ćwiczeń siłowych z masą własnego ciała. Był to wniosek grupy mieszkańców, którzy w innych miastach mieli możliwość skorzystania z tego typu urządzeń. Cieszą się one zainteresowaniem zarówno u młodzieży, jak i dorosłych.

– Czy SM „pionier” planuje budowę nowych obiektów mieszkalnych?

– Posiadamy tereny inwestycyjne i chcielibyśmy to zrobić. Obserwujemy jednak co się dzieje na lokalnym rynku nieruchomości. Najbezpieczniejsze dla spółdzielni i spółdzielców byłoby włączenie się w jakiś rządowy program budownictwa. W otoczeniu zasobów spółdzielczych powstaje w tej chwili budynek mieszkalny, więc nie chcemy podejmować działań, które mogłyby narazić na ryzyko naszych mieszkańców. Gdy polityka rządu obejmie działaniami również spółdzielnie mieszkaniowe, to z pewnością będziemy chcieli pokusić się o budowę. Teren, który posiadamy, wystarczy na wybudowanie kilku budynków.

– Widoczną gałęzią działalności SM „Pionier” jest telewizja kablowa, która często bywa solą w oku, czy tez kością niezgody na lokalnym podwórku politycznym. Telewizja jest w okresie pewnych przeobrażeń, tak więc pytanie, w którą stronę zmierza w tych zmianach Kętrzyńska Telewizja Kablowa?

– KTK zmierza w stronę telewizji o zasięgu regionalnym. Jest to zgodne z celami, które sobie postawiliśmy. Mamy przecież osiedla nie tylko w Kętrzynie, ale też w Korszach i Reszlu. Już w kwietniu planujemy emisję naszych programów do mieszkańców tych miast, ale nie tylko. W ramach możliwości technicznych i pewnych uzgodnień z operatorami telewizyjnych sieci kablowych, nasz program będzie dostępny na znacznie szerszym obszarze. Chcemy też uatrakcyjnić ramówkę, nie ograniczać się jedynie do bloku informacyjnego.

– Prezesem SM „Pionier” jest Pan blisko dwa lata. Jak Pan ocenia ten czas?

– Intensywny (uśmiech). Był to bardzo pracowity okres. Każda firma ma swoją specyfikę i pomimo tego, że mam duże doświadczenie w zarządzaniu, to te pierwsze dwa lata pozwoliły mi od podszewki zgłębić tajniki zarządzania spółdzielnią.

– Przed nami Wielkanoc. Czego z okazji świąt życzy Pan mieszkańcom zasobów spółdzielczych?

– Spokoju, bo spółdzielcy ten spokój chyba najbardziej doceniają. No i oczywiście dużo zdrowia, uśmiechu i powodów do radości.

– Dziękuję za rozmowę.

Podobne artykuły
8Komentarz
    • Spółdzielca
    • Dodano 1 kwietnia 2018

    Artykuł reklamowy w gazecie, w której właścicielem jest osoba zarabiająca pieniądze w telewizji spółdzielczej?

    Ręką rękę reklamuje?

    Zapytamy o te powiązania na walnym.

    Odpowiedz
    • Ja
    • Dodano 1 kwietnia 2018

    Artykuł reklamowy w gazecie, w której właścicielem jest osoba zarabiająca pieniądze w telewizji spółdzielczej?

    Ręka rękę reklamuje?

    Zapytamy o te powiązania na walnym.

    Odpowiedz
    • Krzych
    • Dodano 1 kwietnia 2018

    Bzdury piszą.
    W administracji osiedla Sikorskiego nie można niczego załatwić ,a jeżeli coś trzeba to każą zaplacic.
    Zmiencie ludzi z tej administracji !!!!

    Odpowiedz
    • Mazur
    • Dodano 2 kwietnia 2018

    Po kolei do remontu piękne sformułowanie.Moje spółdzielcze mieszkanie dostałem w czasach,kiedy o położeniu lokalu decydował status społeczny,którego etos obecnie poddawany jest w wątpliwość.Potem na osiedlu piastowskim decydowało już losowanie i ten okres zaliczyć trzeba do normalności i demokracji.

    Odpowiedz
    • wrt
    • Dodano 2 kwietnia 2018

    Stasiek nie rozwalaj Komunalnika

    Odpowiedz
      • tebes
      • Dodano 9 czerwca 2018

      Czy prezes zapłacił już za odszkodowania, za zagrzybione mieszkania w KTBS ?

      Odpowiedz
  1. Co bzdury widać jak samochód służbowy (zdjęto oznakowanie) jeździ bez potrzeby a my płacimy.

    Odpowiedz
    • DAJ SPOKÓJ
    • Dodano 13 czerwca 2018

    Sobie i nam

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *