Ryszard Niedziółka: W sprawie basenu burmistrz mija się z prawdą

Ryszard Niedziółka: W sprawie basenu burmistrz mija się z prawdą

– W uzgodnionym dniu dokumenty zostały zawiezione do Olsztyna. Pojechałem tam osobiście z ówczesną pracownicą starostwa, spotkaliśmy się z dyrektorem departamentu. W czasie rozmowy omówiliśmy niektóre szczegóły, a także cel i ważność projektu dla Kętrzyna i powiatu. Dyrektor poprosił swoich pracowników, którzy odebrali całą dokumentację, pożegnaliśmy się i opuściliśmy urząd. Nie było wówczas mowy o jakimkolwiek spóźnieniu w dostarczeniu tych poprawek – mówi Ryszard Niedziółka. W obszernej rozmowie starosta kętrzyński wyjaśnia dlaczego Powiat nie otrzymał dotacji na remont krytej pływalni przy ul. Poznańskiej w Kętrzynie i obala twierdzenie burmistrza miasta, że remont basenu był w programie wyborczym PSL.

 

Radni opozycyjni do zarządu powiatu twierdzą, że zawsze byli za remontem basenu. Fakt usunięcia tego zadania z budżetu na rok 2017 uzasadniają tym, że zarząd nie zagwarantował pozyskania środków zewnętrznych. Twierdzą, że pieniądze wróciłyby do budżetu jeśli takie dofinansowanie zarząd by uzyskał.

W wypowiedzi dla „Wieści z Powiatu Kętrzyńskiego” wicestarosta Michał Krasiński przedstawił chronologię składanych wniosków o dofinansowanie tego przedsięwzięcia. Były trzy wnioski na łączną kwotę około 8,5 mln złotych. Gdyby udało się pozyskać środki choćby z dwóch źródeł, to dałoby to około 5,5 mln złotych, co powinno pozwolić na realizację tego remontu.

Najważniejszym z tych wniosków był złożony już we wrześniu 2016 roku, czyli przed zakończeniem prac nad budżetem na 2017 rok, wniosek o dofinansowanie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury, w priorytecie dotyczącym rewitalizacji. Zgodnie z zasadami taki wniosek uwarunkowany jest zagwarantowaniem wkładu własnego. Robi się to w ten sposób, że wpisuje się ten projekt do budżetu i na tej podstawie składa się oświadczenie o zabezpieczeniu wkładu własnego.

Czy to oznacza, że radni, którzy najpierw w styczniu, nieskutecznie, a następnie 20 marca, już skutecznie, usunęli remont basenu z tegorocznego budżetu, zdyskwalifikowali ten wniosek jeszcze przed jego rozpatrzeniem?

Dokładnie tak. Mówienie teraz, że radni przyznaliby pieniądze na ten projekt w momencie kiedy zarząd uzyskałby dofinansowanie, jest nieznajomością procedur realizacji takich wniosków albo, co gorsze, liczeniem na to, że odbiorcy tej informacji nie wiedzą o co chodzi.

Podczas ostatniej sesji rady powiatu zasugerował Pan, że za nieprzyznaniem dotacji na remont basenu może stać Krzysztof Hećman i radni z PSL. Tymczasem w artykule opublikowanym w miejskim serwisie „Nasze Miasto Kętrzyn.pl” burmistrz Kętrzyna twierdzi, że zawsze był za tym projektem, a modernizacja pływalni była jednym z priorytetów programu wyborczego. Cytat: „Proszę sobie przypomnieć, panie starosto, na którym miejscu w tym programie był remont basenu przy Poznańskiej. Był bardzo wysoko.”

Nie pierwszy już raz pan burmistrz mija się z prawdą. Nie wiem w jakim celu. Basenu nie było w programie PSL. Ani na wysokim, ani na niskim miejscu. Nie było go tam wcale. Najwidoczniej różnię się od pana burmistrza również tym, że pamiętam co było zawarte w programie: uzdrowienie szpitala, szkolnictwo zawodowe, współpraca wszystkich samorządów w powiecie, rozwój lokalnego biznesu i inwestycji, promocja regionu oraz likwidacja „szlabanów i barier” przed instytucjami powiatowymi.

We wspomnianym już artykule padło stwierdzenie, że wniosek nie został dostarczony na czas do urzędu marszałkowskiego z powodu nieobecności starosty. Kolejny cytat: Powód był banalny. Starosta przebywał na urlopie i nie mógł w terminie podpisać pisma z uzupełnieniem wniosku – mówi Magdalena Balcerzak.”

To jest oczywiście nieprawda. Zgodnie z ustawą, w każdym przypadku nieobecności starosty, zastępuje go wicestarosta. A gdyby i jego nie było, zarząd może wyznaczyć jednego z członków do reprezentowania zarządu. Nie było i nie ma przypadku, że jakieś dokumenty mogą być niepodpisane z powodu nieobecności starosty! Jest to zasada prosta i znana każdemu, znającemu choć trochę ustawę o samorządzie powiatowym.

Co więc się stało?

Otóż wniosek został złożony we wrześniu 2016 roku. Pierwsze poprawki, o które się zwrócono, zostały złożone w styczniu. Natomiast o kolejne (te, o których tu mowa) Departament Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego urzędu marszałkowskiego zwrócił się w lutym 2017, wyznaczając czas na ich  przygotowanie i złożenie. Dokumenty były przygotowywane przez pracownicę starostwa, panią Magdalenę Balcerzak, ale było tego sporo i w wielu uzgodnieniach w sprawie szczegółów i terminu, pracownica kontaktowała się z pracownikami departamentu. Uzgodniono również (tak przynajmniej twierdziła pani Magdalena) datę dostarczenia tych dokumentów do urzędu marszałkowskiego.

Termin nie został jednak dotrzymany.

Było dla mnie dużym zaskoczeniem, gdy po kilku dniach okazało się, że poprawki zostały złożone zbyt późno, po wyznaczonym terminie. Mam uwagi do sposobu liczenia tego terminu, ale to już teraz nieistotne, ponieważ decyzja departamentu jest nieodwołalna.

Po tej informacji poprosiłem pracownicę o wyjaśnienia. Jeszcze raz potwierdziła fakt uzgodnień, w tym również uzgodnień terminu, lecz gdy poprosiłem o pokazanie potwierdzenia, czy to na piśmie, czy innego, np. za pomocą poczty e-mail, okazało się, że uzgodnienia były jedynie telefoniczne. Fakt prowadzenia takich uzgodnień potwierdzili również współpracownicy pani Magdaleny. Niestety nikt z departamentu w urzędzie marszałkowskim takich uzgodnień już nie potwierdził. Co za tym idzie wniosek został odrzucony z przyczyn formalnych.

Proszę o konkretną odpowiedź, w sprawie basenu zawinił zarząd powiatu, czy pracownica starostwa?

Radna Aneta Janczuk pisze, że zarząd czegoś tam nie ma i nie potrafi przyznać się do winy. Odpowiem w ten sposób: Na zewnątrz to zarząd odpowiada za wszystkie błędy czy pomyłki i tak jest w tym przypadku. Jak to oceniamy wewnętrznie to już inna sprawa. Na pewno można powiedzieć o przynajmniej niedociągnięciach ze strony pracownicy, która nie zachowała odpowiedniej czujności lub jeśli takich uzgodnień faktycznie nie było, wprowadziła zarząd w błąd. Jednak owa pracownica nie odeszła ze starostwa z tego powodu, a tak twierdzi pani Janczuk. A przynajmniej nie wyłącznie z tego. Było parę rozmów, o których pani Magdalena Balcerzak wie (rozmawialiśmy w „cztery oczy” o pewnych zachowaniach), ale nie mogę o nich mówić. Są to sprawy personalne, a ciągle uważam, że ta osoba jest dość kompetentnym pracownikiem i  jeśli skoryguje niektóre swoje cechy to może być wartościowym pracownikiem samorządowym. Jest jeszcze parę innych faktów wokół tego zdarzenia, ale nie chcę o nich w tej chwili mówić. Nie pomoże to w odwróceniu całej sytuacji.

Warto jednak dodać, że dziś pani Magdalena Balcerzak jest pracownicą… Urzędu Miasta Kętrzyn, a więc podlega burmistrzowi Kętrzyna.

Nie tylko pani Magdalena. Inny pracownik, który chwalił się możliwością pomocy przy rozpatrywaniu wniosku, odszedł od nas w tamtym okresie i za chwilę zatrudnił się w strukturach Urzędu Miasta Kętrzyn. Tylko tyle i aż tyle.

Remontu basenu nie zamierza Pan jednak odpuścić. Jakie Pan, czy cały zarząd, macie związane z tym plany?

Przede wszystkim nie mówmy, że byliśmy czy jesteśmy za modernizacją basenu, głosując dwukrotnie za usunięciem tego zadania z budżetu. Nie szukajmy dziwnych uzasadnień do usprawiedliwienia siebie i kogokolwiek, opierajmy się na faktach i na tej podstawie wyciągajmy wnioski. Można jeszcze wiele na ten temat powiedzieć czy sprawdzać. Są dokumenty i możemy próbować coś udowodnić, ale… jeśli wszyscy jesteśmy za realizacją modernizacji basenu, to potwierdźmy to. Zapraszam do współpracy. Są co najmniej dwa, trzy sposoby aby to zadanie zrealizować. Zaproszę wszystkich radnych do przedstawienia swoich pomysłów w tym zakresie, zarząd również przedstawi jedną, dwie propozycje. Wybierzmy najlepszy pomysł i działajmy, po prostu zróbmy to! Mieszkańcy powiatu na to czekają, chyba nie mamy co do tego żadnych wątpliwości?

Wyciągnijmy wnioski z tego co się wydarzyło w 2017 roku i przygotujmy rozwiązanie, które zapewni przeprowadzenie remontu pływalni w najbliższym możliwym okresie. W projekcie budżetu na rok 2018 też zaproponujemy uwzględnienie wkładu własnego na modernizację basenu przy ul. Poznańskiej. Zobaczymy co tym razem zrobią z tym radni.

Dziękuję za rozmowę.

Robert Majchrzak

Podobne artykuły
41Komentarz
    • Jeszcze rok, a może aż rok?
    • Dodano 5 listopada 2017

    Kiedy skończy się ta błazenada? Gdzie by nie spojrzeć, to tylko hipokryzja, nepotyzm i robienie z ludzi debili.
    Mam cichą nadzieję, że za rok ludzie rozliczą sprawiedliwie obecną władzę i nie dopuszczą do takiej sytuacji jaką mamy teraz…

    Odpowiedz
      • mic
      • Dodano 6 listopada 2017

      już się nie mogę doczekać końca nepotyzmu w starostwie i w um 😉

      Odpowiedz
        • No co ty?
        • Dodano 6 listopada 2017

        Jakiego nepotyzmu?

        Odpowiedz
      • aska
      • Dodano 13 listopada 2017

      błazenada skończy się jesienią przyszłego roku

      Odpowiedz
    • Imir
    • Dodano 5 listopada 2017

    Chcemy przeczytać pismo senatora PiS Krzysztofa Majkowskiego skierowane do poseł Iwony Arent.

    Odpowiedz
      • Iza
      • Dodano 5 listopada 2017

      Co nas obchodzi jakiś Majakowski.

      Odpowiedz
      • Stanie się tak .....
      • Dodano 5 listopada 2017

      Czyżby przystawka chce być daniem głównym?Zaczyna się grillowanie w koalicji? W kuluarach huczy.W mieście będzie wrzalo.W powiecie sie zagotuje.Zwichnie
      się niejedna kariera. Sygnalisci czekają na ustawę żeby odpalić kwity.Sprawiedliwość czeka na prawo….

      Odpowiedz
      • Karol
      • Dodano 6 listopada 2017

      Gdyby to był list w sprawie burmistrza Hećmana,redaktor opublikowałby go czym prędzej.

      Odpowiedz
        • @karol
        • Dodano 6 listopada 2017

        Do żuka się zgłoście, może będzie miał odwagę

        Odpowiedz
    • Damian
    • Dodano 5 listopada 2017

    Pan Starosta myli się w kwestii procedur. Pieniądze na realizację inwestycji, należy zabezpieczyć w ciągu dwóch miesięcy od daty podpisania umowy o dofinansowanie. Niezabezpieczenie środków w uchwale budżetowej nie miało żadnego wpływu na wyniki konkursu. A próba przerzucenia winy na radnych opozycyjnych jest poniżej jakichkolwiek norm i zasad. Rozwiązanie jest proste: Skutecznie aplikować w następnym konkursie!!! Mniej piaru a więcej pracy!!!

    Odpowiedz
    • Czytelnik
    • Dodano 5 listopada 2017

    Jeśli tak ważny dla zarządu temat jest teraz tak szczegółowo tłumaczony do czynności szeregowego pracownika (pracownica na taśmie w farelu) to świadczy o nadzorze bieżącym nad pracownikami, i o umiejętnościach zarządzania. A tłumaczenie się publiczne na opłacanym portalu zrzucanie winy na szeregowego pracownika to już jest totalne dno. „Mordas” pewnie pęka ze śmiechu.

    Odpowiedz
    • Piesek na krótkiej smyczy
    • Dodano 5 listopada 2017

    No to pan rzecznik posał nieprawdę, jakoś mnie to nie dziwi. Miałam go za pożądnego gościa ale myliłam sie bardzo bardzo. Jak można się tak nie szanować?

    Odpowiedz
      • mic
      • Dodano 6 listopada 2017

      rzecznik pisze to co mu pan każe

      Odpowiedz
    • zbyszek
    • Dodano 5 listopada 2017

    Proszę Panie burmistrzu przy ul.Poznańskiej wmurować kamień węgielny pod nową inwestycję jaką ma być basen.

    Odpowiedz
      • Mazur
      • Dodano 5 listopada 2017

      kamień tu wmurować winien zarząd, a burmistrz na nowym tuż obok „placu zabaw”.
      Potem zrobi się z ul. Poznańskiej – Aleję Syzyfów

      Odpowiedz
        • zbyszek
        • Dodano 5 listopada 2017

        Ale kurde ! 🙂

        Odpowiedz
    • Mieszkaniec
    • Dodano 5 listopada 2017

    Publikacja listu od senator pana Krzysztofa Majkowskiego do poseł pani Iwony Arent jest obowiązkiem dziennikarskim. Pokazuje on bowiem osiągnięcia menedżerskie starosty p. Ryszarda Niedziółki, które tak często są przytaczane przez jego zwolenników. Można z niego się dowiedzieć, jak w ciągu trzech lat od objęcia ostrołęckiej elektrowni zamykającej rok 2010 100 mln zyskiem netto zostawić ją w grudniu 2013 r., w chwili jego natychmiastowego odwołania, ze strata 170 mln. W czasie jego rządów w tej elektrpwni zatrudnienie zostało zredukowane ze 1100 pracowników do 550. W nagrodę za tak wspaniałe osiągnięcia otrzymał 700 tys. odprawy. To tylko te najważniejsze treści tego listu. Dlatego, majac na uwadze wpływ starosty na funkcjonowanie naszego powiatu i wydatkowanie naszych pieniędzy oraz to, z czym mamy do czynienia w zarządzaniu szpitalem nie dajmy się omamić jego ostatnim projektem tzw. partnerstwa publiczno prywatnego odnośnie rozbudowy sieci dróg powiatowych. Kiedyś dokładniej przedstawie na czym może plegać ten myk.

    Odpowiedz
      • kętyrzynianin
      • Dodano 6 listopada 2017

      Proponuję opublikować cały list , zapewniam jest ciekawy !

      Odpowiedz
      • zbyszek
      • Dodano 6 listopada 2017

      Szacunek dla Pana Ryszarda za chęć bycia menadżerem w ostrołęckiej elektrowni.Sam pracowałem w cukrowni „Kętrzyn”,która miała swój prąd o mocy 2 MW w czasie kampanii buraczanej i wiem z czym to się wiąże w czasie utrzymania procesu technologicznego i logistycznego.Tego żaden polityk ani samorządowiec nie doświadczył i nie doświadczy bo „pstryk” i ma światełko w domu.

      Odpowiedz
    • Stołek za święty spokój
    • Dodano 6 listopada 2017

    Panie redaktor, prosimy o szczegółowe informacje odnośnie objęcia stanowiska dyrektora d.s. komunalnych. Ta sprawa powinna ujrzeć światło dzienne!

    Odpowiedz
      • mic
      • Dodano 6 listopada 2017

      czyżby kolejne uciszenie poprzez stołek? teraz czas na koniuszego lesia! może dyrektor ds przemytu? :):):)

      Odpowiedz
    • JAN
    • Dodano 6 listopada 2017

    Doradca PIS- u nie otrzymał stanowiska od Pisiorów to znalazł się w Komunalniku.

    Odpowiedz
    • kętyrzynianin
    • Dodano 6 listopada 2017

    Rysiek , nie kompromituj się do końca !!! ( sposób liczenie terminu , liczydła i do podstawówki )

    Odpowiedz
    • xxl
    • Dodano 6 listopada 2017

    Nic co będzie niewygodne dla starosty nie zostanie tutaj opublikowane.

    Odpowiedz
    • Mieszkaniec
    • Dodano 6 listopada 2017

    Do Zbyszka, o czym Ty piszesz chłopie. Widzę ,że nie bardzo u Ciebie z podstawowa wiedzą dotyczącą zarządzania firmami. Fakty są bowiem dla naszego powiatowego menedżera kompromitujące. Takich menedżerów w Polsce jest trochę. Tylko zamiast wypłacać im sowite odprawy w sytuacji wygenerowania tak olbrzymich strat powinno się ich trzaskiem wywalac ich na bruk i informować opinie publiczną przed objęciem kolejnych stanowisk w sektorze finansów publicznych. Wyborcy maja prawo znać osiągnięcia ludzi ubiegajacych się o staniowiska i urzędy publiczne, by wiedzieć na kogo głosować.

    Odpowiedz
      • licz swoje
      • Dodano 6 listopada 2017

      A co Ciebie obchodzą czyjeś pieniądze i nagrody. Licz swoje pieniądze jeżeli je masz a w cudzy portfel nie zaglądaj. Pan Niedziółka jest dobrym człowiekiem i dobrym starostą.

      Odpowiedz
    • Karol
    • Dodano 6 listopada 2017

    List b. senatora pokazuje umiejętności menedżerskie starosty Ryszarda. Nic zatem dziwnego, że sytuacja w powiecie jest taka, jak jest. Przypomina się stare porzekadło: „Jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz”.

    Odpowiedz
      • samo życie
      • Dodano 6 listopada 2017

      A co ty Karolku potrafisz? hejtować tylko . Pochwal się swoimi sukcesami, czekamy. Stolica cię nie chciała , powiat cię nie chciał to sobie znalazłeś zajęcie. Rozumiem że służba nie drużba, ale żeby aż tak?

      Odpowiedz
    • janek
    • Dodano 6 listopada 2017

    Jak na moje oko to Starosta robi dużo dobrego dla powiatu a wszystkie blokady projektów nie zrobinych wynikają z braku współpracy radnych ze Starostą. Najlepszym rozwiązaniem będzie w przyszłych wyborach zagłosować na odpowiednie osoby do rady. Trzeba zagłosować na ludzi z własnym zdaniem i nie związanych z miastem. Tylko tyle i aż tyle. Przecież to jest do zrobienia.

    Odpowiedz
      • Mieszkaniec Wsi
      • Dodano 6 listopada 2017

      Masz rację Panie Janku ,mieszkańców miasta pozbawić prawa startu w wyborach do Rady Powiatu ,mają radę miasta i to powinno im wystarczyć. Niech startują tylko mieszkańcy wsi bo są pokrzywdzeni przez los i jakaś rekompensata im się należy !

      Odpowiedz
      • Kętrzyniak
      • Dodano 6 listopada 2017

      Kiepsko rozumujesz. Miasto ma w radzie powiatu 8 mandatów. A co do Twojego wpisu, to idź lepiej do okulisty.

      Odpowiedz
        • Mieszkaniec Wsi
        • Dodano 7 listopada 2017

        I co z tego , że ma ,Pan Janek pisze ” Trzeba zagłosować na ludzi nie związanych z miastem .”

        Odpowiedz
    • Mieszkaniec
    • Dodano 6 listopada 2017

    Do Janka, Twoje oko jest chyba skrzywione i widzi dokonania tego pana, których nie ma. Chętnie bym sie dowiedział od Ciebie o jego osiągnięciach, które mają wpływ na poziom życia członków wspólnoty powiatowych z wyjątkiem jego kolesi i róznych tam znajomych. Najlepiej o jego dokonaniach i kompetencjach świadczy właśnie ten przykład. A jego kompetencje świetnie wypunktował „Kętrzynianin”.

    Odpowiedz
    • Carlos Gomez
    • Dodano 7 listopada 2017

    Żenujące aby do tego stopnia się tłumaczyć.
    Kończ Waść wstydu oszczędź. Zle dobrana ekipa. Bez doświadczenia, bez właściwych umiejętności, bez kultury, bez szacunku. GAME OWER

    Odpowiedz
      • Kętrzyniak
      • Dodano 7 listopada 2017

      Święta racja.

      Odpowiedz
    • Mieszkaniec
    • Dodano 7 listopada 2017

    Widząc, że Redakcja nie publikuje listy senatora RP Krzysztofa Majkowskiego do poseł RP Iwony Arent, a który dot. Strosty Powiatu. Kętrzyn, p. Ryszarda Niedziółki, a powinna, poniżej treść jednego z jego akapitów w brzmien iu dosłownym:: Ryszardf Niedziółka swoimi działaniami doprowadził do redukcji zatrudnienia przez 3 lata z 1100 osób w roku 2010 do 550 w roku 2013 – doprowadzając w wielu rodzinach do tragedii i dramatów z tytułu utraty zatrudnienia. Ten pan był również sprawcą utraty możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę przez ponad 200 pracowników elektrowni, poprzez odebranie warunków szczególnych na kilkudziesięciu stanowiskach, które wcześniej znajdowały się w wykazie stanowisk uprawniających do wcześniejszego przejścia na emeryturę.Pan prezes do „specjalnych zadań”- zatrudniał za wielkie pieniądze -egzekutorów, którym zarówno na elektrowni, jak i na jej doświadcvzonych pracownikach w ogóle nie zależało” – za swoje działania oprócz sowitych pensji dostawali dodatkowo extra premie”. Kolejne fragmenty przy kolejnej okazji dotyczącej naszego wspaniałego menadżera zarządzającego naszym powiatem, którego osiągnięcia powinny być znane wyborcom przed kolejnymi wyborani samorządowymi.

    Odpowiedz
      • KetrzynNews.pl
      • Dodano 7 listopada 2017

      Szanowny „Mieszkańcu”, o tym czy redakcja powinna opublikować ten list, moglibyśmy dyskutować dopiero wówczas, gdyby redakcja znalazła się w jego posiadaniu. Zachęcamy więc do korespondencji: redakcja@tygodnikketrzynski.pl.

      Odpowiedz
    • Lok
    • Dodano 7 listopada 2017

    Ale fotka. Przypomina mi świetnego pisarza Paulo Coelho

    Odpowiedz
    • nke
    • Dodano 12 listopada 2017

    z prawdą mijają się wszyscy w tej scenerii, na tym polega cała polityka, podobno to dla dobra społeczeństwa. Kolejne wybory to zweryfikują.

    Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *