Główna Informacje Rodzeństwo z Sińca ma szansę znów zamieszkać w swoim domu. Trzeba im pomóc!

Rodzeństwo z Sińca ma szansę znów zamieszkać w swoim domu. Trzeba im pomóc!

Rodzeństwo z Sińca ma szansę znów zamieszkać w swoim domu. Trzeba im pomóc!
0
9

Jest ich siedmioro. Najstarsza Monika ma 21 lat, najmłodszy Kacper jest czterolatkiem. Wszyscy mają za sobą lub wciąż jeszcze przebywają w domu dziecka. Dzięki pomocy nas wszystkich mają jednak szansę znów zamieszkać w swoim domu!

 

Wszystko zaczęło się od listu, który najstarsza z rodzeństwa napisała do jednej ze stacji telewizyjnych, produkującej program, w którym potrzebujący ludzie otrzymują w praktyce nowy dom. Przedstawiciele telewizji odwiedzili Siniec, gdzie mieści się mocno zniszczony, rodzinny dom młodej kobiety i jej rodzeństwa. Decyzja, jaka zapadła, to: wyremontujemy i wyposażymy dom, ale najpierw musi być wyremontowany dach i piwnica. Dalej, aby umożliwić rodzeństwu wspólne życie, 21-letnia Monika zwróciła się do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie oraz dyrekcji Domu Dziecka w Reszlu. Po przedstawieniu problemu i krótkiej naradzie, postanowiono działać.

Wpłaty na rzecz rodziny z Sińca można dokonywać przy pomocy strony zrzutka.pl.

– Sami nie za bardzo możemy zbierać pieniądze na taki cel i przekazywać je dalej – mówi Ryszard Niedziółka, starosta kętrzyński. – Ustaliliśmy jednak, że do akcji zaangażujemy Srokowskie Stowarzyszenie „Sukces każdego dziecka”, a Starostwo Powiatowe w Kętrzynie i Gmina Srokowo poprą całą akcję.

Niedługo po tym na oględziny domu w Sińcu wybrali się odpowiedni fachowcy. Po wycenieniu potrzeb postanowiono ogłosić zbiórkę pieniędzy.

– Nasz wydział promocji zajął się rozpropagowaniem akcji, bo uważam, że w takie sprawy warto się angażować – dodaje Ryszard Niedziółka.

Do tego, aby rodzeństwo z Sińca mogło zamieszkać pod wspólnym dachem, potrzeba 18 tysięcy złotych. To tak niewiele, biorąc pod uwagę fakt, jak dużo może się zmienić…

rm

Komentarze(9)

  1. Remont i wyposażenie domu to duży plus dla tej rodziny. Ale niestety to nie wszystko utrzymanie domu i rodziny to jest wyzwanie. Może znajdzie się posada w powiecie dla tej najstarszej dziewczyny w ramch poparcia akcji? Przeciez to jest mozliwe wystarczy chec. A może któryś z radnych przedsiębiorców pracujących w pocie czoła dla dobra spolecznego zatrudni dziewczynę? Pokażcie ile w Was człowieka a ile polityka!

    1. „Sami nie za bardzo możemy zbierać pieniądze na taki cel i przekazywać je dalej” powiedział starosta kętrzyński. „Nie za bardzo możemy” to znaczy możemy trochę? czy nie możemy w ogóle?

    2. Nie wiemy, czy jest ona zainteresowana pracą. Zresztą w tej chwili w Kętrzynie jest praca – fakt, że za 2 tysie netto, ale uczciwy człowiek woli pójść za tą sumę do pracy niż po zasiłek.

      1. @GIT, to nie kwestia uczciwości ale opłacalności. Ze wsi do pracy trzeba dojechać, ubrać się trochę lepiej, do dzieciaków znaleźć opiekuna, po pracy przygotować obiad i ogarnąć w domu, z dziećmi zrobić lekcje i przygotować je na drugi dzień do szkoły, czy to jest nieuczciwe?

  2. Szkoda że redakcja w ramach przypomnienia o akcji nie pofatygowala się o odrobinę wysiłku i nie zamieścila info o stanie zbiorki od 8.12. To podnosi na duchu pozostałych. Zaraz akcje ogolopolskie ruszą i będzie za późno na lokalne zbiorki.

    1. Na konkurencyjnym portalu jest informacja ze ekipa rozpoczęła przygotowania do remontu. Więc chyba najlepiej tam pojechać i umówić się na miejscu.

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *