Główna Historia Historia, której nie znacie: Warnikajmy – miejsce rozkwitu i upadku marzenia
1

Historia, której nie znacie: Warnikajmy – miejsce rozkwitu i upadku marzenia

Historia, której nie znacie: Warnikajmy – miejsce rozkwitu i upadku marzenia
0
1

„Wybierając się do Itaki pamiętaj, że najważniejsza jest podróż”. Oto część powiedzenia pasującego do drogi Juliusa barona von Braun. Wieloletniej i trudnej drogi urzeczywistnienia snu, której zwieńczeniem okazały się być ból i rozpad towarzyszące zrealizowanemu marzeniu…

 

(…) Kłopoty rozpoczęły się prawie natychmiast. Ciągnąca się latami kosztowna budowa niemalże do cna wyczerpała budżet rodzinny; należało spłacać zaciągnięte kredyty, a lata dwudzieste to czas wielkiego kryzysu gospodarczego, panoszącego się nie tylko w Niemczech. Gospodarka warnikajmska przynosiła coraz mniejsze zyski. 6 lat – tyle Julius von Braun mógł cieszyć się marzeniem swojego życia. W 1929 roku Warnikajmy poddano licytacji. Nowy właściciel majątku nie miał najmniejszego zrozumienia dla marzeń barona Brauna, liczył się zysk, a temu przeszkadzał duży i kosztowny w utrzymaniu dom główny. Został rozebrany i dzisiaj oglądać możemy go tylko na starych zdjęciach.

Droga Juliusa barona von Braun zakończyła się równie tragicznie. Zmarł w 1931 roku na zawał serca, w pociągu pomiędzy Żeleznodorożnyj a Kryłowem…

 

Cały tekst w najnowszym wydaniu gazety: tk-logo

Komentarze(1)

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *