Historia, której nie znacie: Enkawudziści spaleni w Skandawie

Historia, której nie znacie: Enkawudziści spaleni w Skandawie

U schyłku stycznia 1945 roku północna część obecnej gminy Barciany zajęta została przez sowieckie oddziały wchodzące w skład 2 Armii Gwardii. Jak wynika ze wspomnień, znalezisk i dokumentów, prowadzone wówczas na tym terenie walki były krwawe i intensywne. Wprawdzie nie wszędzie, ale w wielu miejscach.

 

Późnym popołudniem, 26 stycznia, rozpoczęto walkę w rejonie dworca kolejowego w Skandawie, zaatakowanego przez Rosjan od południowego zachodu. Dworzec niemal w ogóle od nich nie ucierpiał, w przeciwieństwie do kilku spalonych zabudowań folwarku Oleszka, będącego punktem wyjścia ataku czerwonoarmistów. Po zakończeniu działań, przez kilka kolejnych miesięcy, stacja zajęta była przez Armię Czerwoną. Rosjanie potrzebowali dworca do wielu celów, lecz wszystkie związane były z transportem kolejowym. Po ponownym, prowizorycznym acz błyskawicznym uruchomieniu linii, w Skandawie umieszczono niewielką komendanturę dbającą o płynny i bezpieczny ruch transportów kolejowych z i w stronę frontu. Wkrótce później na dworcu zakwaterował się oddział „trofiejszczyków” – żołnierzy obsługi tyłów, zadaniem których było gromadzenie wszelakiego rodzaju sprzętu cywilnego, pozostawionego przez Niemców i ekspediowanie go do Związku Radzieckiego. To za ich sprawą plac spedycji kolejowej oraz przydworcowe sady i ogródki zamieniły się w składowisko wszystkiego. Od talerzy i pierzyn, po maszyny rolnicze.

Nie jest pewne czy przy dworcu kolejowym w Skandawie utworzono obóz przejściowy dla jeńców i cywili niemieckich. Poświadczyć można jedynie istnienie pewnego rodzaju punktu etapowego dla transportów jeńców wojennych. W związku z nim jeden z pojmanych żołnierzy niemieckich wspomina, iż trasa eszelonu wiozącego go na Syberię z obozu weryfikacyjnego w obecnym Bagrationowsku, prowadziła właśnie przez Skandawę. Latem 1945 roku transport ten przez dwa tygodnie trzymany był na bocznicy tamtejszego dworca i mocno niedostatecznie objęty opieką przez przeznaczonych do tego, a kwaterujących na stacji żołnierzy sowieckich. Niemiec pamięta, że za chleb oddał wówczas młodemu porucznikowi sowieckiemu swój zegarek…

Czy pilnujący transportów jenieckich żołnierze byli z NKWD? Być może tak było, ponieważ udokumentowano kwaterowanie na skandawskim dworcu 87. oddzielnej kompanii NKWD.  17 lutego 1945 roku, w położonym najbliżej bocznicy kolejowej domu, spłonęło dwóch żołnierzy wchodzących w skład tej kompanii. Nie wiemy co spowodowało pożar, lecz było on tak silny, że pochłonął cały budynek. Żołnierzy pochowano na przydworcowym cmentarzu. Kolejny pochowany na nim czerwonoarmista, prawdopodobnie z jednostki „trofiejszczyków”, w nieustalonych okolicznościach zginął w Skandawie w maju tamtego roku. Wnosić można, iż przy dworcu pochowani zostali również Niemcy. Zarówno zmarli podczas drogi na Syberię żołnierze, jak i zamordowani przez Rosjan cywile. Podczas walk toczonych w styczniu, w pobliżu budynku dworcowego poległ też niemiecki żołnierz z 2. kompanii 28. zapasowego batalionu samochodowego.

Mariusz Kwiatkowski

Podobne artykuły
4Komentarz
    • zbyszek
    • Dodano 10 grudnia 2017

    Czemu tak Niemiec zajadle się bronił będąc w odwrocie,czemu tak pazernie zemścił sie na Warszawie.Mieli rację Ci co chcieli odsunąc nazistów od władzy,byłby rozejm i po ptakach nie byłoby to co było.

    Odpowiedz
    • Zygfryd
    • Dodano 11 grudnia 2017

    Przez ķlejne 45 lat dworzec ten był punktem transportu eszelonam polskich dobr do sowietow. Naszczescie tą drogą także wyjechali Sowieci.miejmy nadzieję ze ostatecznie.

    Odpowiedz
      • zbyszek
      • Dodano 11 grudnia 2017

      Właśnie pomyślałem sobie,że dobrze się złożyło,że tak było.Inaczej nigdyby nie powstała Solidarność jako wyraz oporu.Mozna sobie dziś różnie pisać i rysować,ale idą nowe wybory i nowi politycy wprowadzą nas na nowe tory,czy szersze to się jeszcze okarze.

      Odpowiedz
        • Czytelnik
        • Dodano 11 grudnia 2017

        Myślę że lepiej było by aby nie było PRLu i nie potrzeba byłoby ruchu Solidarności. Teraz to już nie wiadomo czy ten ruch był właściwy czy wlasciwiejszy. Ktora racja jest najmojsza? Jeszcze jedna taka zmiana i kolejny rozbiór gwarantowany.

        Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *