Główna Felietony Felieton Rypiny: Ofiarne kozły indolencji
98

Felieton Rypiny: Ofiarne kozły indolencji

Felieton Rypiny: Ofiarne kozły indolencji
0
98

Każdy z nas ma swoje pasje. Ktoś ma psa, ktoś inny kota, a jeszcze ktoś inny parkę gołębi pocztowych. Oprócz miłośników zwierząt są wśród nas działkowicze, melomani, majsterkowicze, osoby zajmujące się fotografiką, czy filateliści. Wszyscy jednak dzielimy wspólną przestrzeń miasta, skutkiem czego komfort naszego życia zależy w dużym stopniu od poziomu ludzkiej empatii.

 

Ten delikatny stan społecznej równowagi można jednak łatwo naruszyć. Wystarczy przecież wskazać przysłowiowego chłopca do bicia, a od tego już tylko krok do bardzo szkodliwych i niebezpiecznych podziałów, a w skrajnych przypadkach – nawet ostracyzmu. Cechą osób sprawujących funkcje publiczne, powinna być więc umiejętność wygaszania konfliktów, a może nawet zapobiegania im poprzez skuteczne neutralizowanie napięć społecznych. W żadnym jednak wypadku nie może być mowy o zarządzaniu konfliktem, w myśl zasady dziel i rządź. Z tego względu za karygodną i niedopuszczalną uznaję politykę Burmistrza Hećmana. Nie zgadzam się na pseudoinwestycje, będące źródłem konfliktu już w fazie budowy – casus ulicy Obrońców Westerplatte Bis. Mówię stanowcze nie! stygmatyzowaniu biedy, poprzez tworzenie odrębnych domów socjalnych o niskim standardzie. Sprzeciwiam się ostatecznie takiemu stawianiu znaku równości pomiędzy ludźmi niezamożnymi, a środowiskami patologicznymi. Tym jednak razem, nie odniosę się do polityki burmistrza.

Współczesne zarządzanie konfliktem wpisuje się w logikę postmodernizmu, a wywodzi się z korporacyjnego modelu zarządzania przedsiębiorstwem. Kiedy firma nie odnosi oczekiwanych sukcesów, machina marketingu przenosi uwagę potencjalnych usługobiorców – na problemy zastępcze. Ratowanie pingwinów, czy konkurs na najdłuższe wąsy wśród prezesów w branży, zawsze jest niczym innym, jak tylko paniczną próbą ocieplenia wizerunku biznesowego trupa. Jeśli i to nie pomaga, marketingowcy wytaczają działa większego kalibru. Wówczas wskazuje się winnego pasma niepowodzeń, z tym, że ów „winny” jest również produktem zastępczym. Pozwala jednak ukryć indolencję kadry firmy lub instytucji. W Polsce, niestety, coraz powszechniejsze jest przejmowanie tego modelu przez instytucje publiczne, które zamiast otwierać się na obywatela utrzymującego je ze swoich podatków, zamykają się za murem napastliwej nowomowy rzeczników i cukierkowym wizerunkiem wykreowanym przez speców od socjotechniki. Przykro mi o tym pisać, ale w ten właśnie sposób odbieram ostatni spektakl medialny odegrany pod koniec października przez Komendę Powiatową Policji w Kętrzynie. Rzecz miała formalnie dotyczyć problematyki bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Dziwnym jednak trafem, konferencję zorganizowano w okresie bezpośrednio po serii zdarzeń obnażających niski poziom bezpieczeństwa publicznego w mieście. Jako marketingowiec z wykształcenia, z miejsca zauważyłem tu zamierzoną korelację i modelowy przykład „ratowania pingwinów”. Ale to nie wszystko. W miasto poszedł przekaz, jakoby winnymi problemów w ruchu drogowym byli młodzi kierowcy. A więc jest i „kozioł ofiarny”?

Hasłowe wskazywanie młodych kierowców jako źródła problemu, ma się jednak nijak do kętrzyńskiej rzeczywistości. Z tego co się orientuję, to kierowcy uczestniczący w głośnych wypadkach z udziałem pieszych na ulicach Sikorskiego i Limanowskiego, nie byli ludźmi młodymi. Nie byli też „świeżo upieczonymi” kierowcami. Popatrzmy na problem również z innej perspektywy. Daję głowę, że w całym powiecie kętrzyńskim, w całym województwie, a może i kraju, nie znajdziemy ani jednego kierowcy, który od 2014 roku doprowadził do kilkudziesięciu stłuczek, a tyle właśnie kolizji miało miejsce na nowym rondzie przy Traugutta (!). Panowie Policjanci, przestańcie proszę zaklinać rzeczywistość. Nasze miasto od kilku już lat regularnie zasypywane jest infrastrukturalnymi bublami i powtórzę za głosami specjalistów, że to te buble, a nie kierowcy są przyczyną statystycznej większości kolizji w Kętrzynie. Dodajmy do tego wątpliwej jakości prezent od dobrego gospodarza Kętrzyna – w postaci fatalnego oświetlenia ulicznego. Skoro jednak Policji zależy na bezpieczeństwie ruchu drogowego, to dlaczego „przyklepała” te wszystkie kętrzyńskie buble drogowe z ulicą Traugutta, Placem Słowiańskim i Klonową na czele? A może nie zależy, bo temat bezpieczeństwa ruchu jest tylko tematem zastępczym?

Chciałbym, aby konferencje poświęcone problematyce bezpieczeństwa ruchu faktycznie odnosiły się do problemu, a nie były tylko zasłoną dymną dla indolencji policji wobec rosnącej w odczuciu społecznym skali przestępczości w mieście. Chciałbym również, aby takim działaniom towarzyszyły realne kroki – w tym właściwe opiniowanie projektów organizacji ruchu i niedopuszczanie do realizacji ewidentnych bubli. Trudno mi jednak uznać za przejaw właściwego działania – stawianie pod pręgierzem opinii publicznej jednej z grup uczestników ruchu. Dzisiaj są to kierowcy, a jutro być może wszystkie osoby w czerwonym berecie – bo przecież czerwony beret zawsze jest podejrzany. Po medialnym wydarzeniu z udziałem kętrzyńskiej policji, nie czuję się bezpieczniej przechodząc przez pasy na Limanowskiego, czy przejeżdżając przez Rondo Dmowskiego. Czuję natomiast, że są wśród nas osoby napiętnowane przez instytucję publiczną. Ofiarne kozły jej indolencji.

Rafał Rypina

 

Zdjęcie: Infrastrukturalne buble, a nie kierowcy są przyczyną statystycznej większości kolizji w Kętrzynie. Fot. Archiwum

Komentarze(98)

  1. Bardzo dobrze napisane Panie Radny. W Kętrzynie coraz większy bałagan. Bijatyki, napady, włamania, a policja odstawia popisówki że niby tak działa dla bezpieczeństwa w mieście czy powiecie.

    1. To co się ostatnio dzieje w Kętrzynie, to już przekracza wszelkie granice. Niby małe miasto, a burdel większy niż w Chicago w latach dwudziestych. Policja niech mniej konferuje, a więcej działa.

          1. Ratowanie pingwinów, czyli policyjnych dinozaurów o mentalności rodem z komuny? Też tak odbieram aktywność policji. Niestety policja próbuje pokazać że działa, ale nie tam gdzie potrzeba.

          2. Ciekawe co na to teraz policja? Bo jeśli Radny ma rację, to drogówka powinna się sama odwołać. Wstyd dla policji.

    2. Drogi w Polsce – więc i w Kętrzynie – buduje konsorcjum w składzie: WYKSZTAŁCONY DUREŃ PROJEKTANT + IGNORANT BUFON INWESTOR , prywatnie obaj łapówkarze i to jest cel ich aktywności. Dowód: każda „inwestycja drogowa” w żywe oczy (swoich głupich płatników podatników) chwali się jaki to ma przerób a.- masy biurokracji – punkty w kosztorysie i, b.- masy materiałów – tony, metry – obiekty w budowie, a wszystko suma sumarum – w złotówkach. Biedny i niewtajemniczony obywatel płatnik słusznie czuje choć sam sobie nie dowierza że przepłaca – a niestety prawda jest bolesna – ta prze-płata to suma głupoty bufonady i dwóch łapówek. Przykład: z autopsji – właśnie dziś bez niczyjego pozwolenia, samochodem przejechałem całą ulicę Majora Sucharskiego – rzeczona droga to na oko dwa potężne ciągi rowerowo-piesze ze ścieżką dla pojazdów po środku. Przykład dowodzi: o czyj pożytek pierwej chodzi.
      Więcej… szkoda felietonizować.
      p.s.Zauważcie jeszcze młodzi szczęśliwi Kętrzyniacy że tę drogę to trzydziesci lat temu komuchy zaprojektowały – nie współczesne buraki co cukrownię rozebrały.
      Bogumił Kowszuk

      1. Pełna zgoda. O tym wszystkim Rypina wielokrotnie mówił i pisał, więc uważam że należy mu dać szansę w przyszłych wyborach.

        1. Nikt inny niż Rypina nie ma nawet pomysłu co z tym burdelem zrobić, a Rypina proponuje konkretne rozwiązania. Najlepszy kandydat na burmistrza.

  2. Też odnoszę wrażenie, że cała ta pogadanka o bezpieczeństwie na drogach, to zwykła ściema i przykrywa dla indolencji Policji.

    1. Bardzo dobrze że Policjanci mniej niż za PO-PSeLu wychodzą na drogi – dzięki temu kierowcy i piesi dla własnego bezpieczeństwa mogą stosować rozum i umiejętności a nie przepisy – malowaną i blaszaną biurokrację.

  3. To że pokazali jak udzielać pierwszej pomocy, to bardzo dobrze, ale ogólnie akcja mocno propagandowa i faktycznie w kontekście wcześniejszego wysypu przestępstw w NKE, mogła to być zasłona dymna.

  4. Niemoc policji w temacie łobuzerstwa i bandyterki na ulicach miasta chcieli zatuszować troską o bezpieczeństwo ruchu drogowego.

    1. Wszystko na to wskazuje. Policyjne naczelstwo powinno uderzyć się w pierś i posypać swoje głowy popiołem, a nie wciskać ludziom kit i ciemnotę.

  5. Od kiedy ul. Limanowskiego została oddana do użytku po remoncie strach jest przejść przez przejście dla pieszych. Policji niestety tam nie widać. Często natomiast stoją radiowozy na parkingu przy cmentarzu lub przy Orlenie.

    1. Policja zajęta jedzeniem hot-dogów. Na Orlenie są chyba zawsze. Pora z tym skończyć. Policja to nie święta krowa.

  6. Komiczne w tym wszystkim jest to, że w Kętrzynie również bezpieczeństwo ruchu drogowego jest słabe. Teraz przydała by się przykrywka dla przykrywki. 🙂

  7. kierowcy jeżdżą jak wariaci a jak już baba jedzie to szmata nie zatrzyma sie napewno….widze to , oczy guwnem mam nie zachlapane

    1. No jednak chyba masz. A przypadkiem zwróciłeś uwagę ile kobiet za kierownicą bierze udział w kolizjach czy wypadkach? Przeważnie tacy bohaterzy jak ty włażą pod koła z marszu albo bohater ,,miszcz” kierownicy, któremu wszystko wolno na ulicy.

  8. Pan Rypina ma rację oceniając negatywnie działania policji w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Niezależnie od tego, czy konferencja miała być przykrywką dla innych spraw czy nie, autor felietonu słusznie zauważył, że policja firmuje złym rozwiązaniom.

  9. Policja stoi na Orlenie bo czai się na kierowców którzy wyjeżdżają z Tesco i jadą w kierunku na Giżycko. I to jest błąd, bo łapią zaledwie 1-2 osoby. Powinni bacznie obserwować rondo przy cmentarzu i walić mandaty aż miło. Bo to dzieje się tam dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie. Jak by tam stali to przez jeden dzień mogliby wyrobić miesięczną a nawet kwartalną normę.

  10. Radny Rypina otwartym tekstem nazywa nowe rozwiązania drogowe bublami. I bardzo dobrze, bo to są buble! A policja te buble przyklepuje. Do tego dochodzi oświetlenie ulic, które zepsuł Hećman. To nie wina młodych kierowców czy w ogóle kierowców, że niekompetentni ludzie na stanowiskach pozastawiali pułapki na kierowców.

  11. Zaraz zaraz … „Mówię stanowcze nie! stygmatyzowaniu biedy, poprzez tworzenie odrębnych domów socjalnych o niskim standardzie” panie Rafale czy Pan sie z Ch.. na rozumy pozamieniał ???? Ci ludzie dostaja za DARMO 40 m z wyposażeniem WSZYSTKO NOWE a Pan coś pier**** o stygmatyzowaniu biedy ???????? Ludzie po 30 lat kredyty mają żeby się dorobić takiej „biedy”. Ja wiem że dla Pana opłacanego po 5 tys na rękę ze starostwa to bieda a dla 60% mieszkańców tego kraju to fajne nowe mieszkania z wyposażeniem za DARMO.

    1. Mieszkam w bloku socjalnym. Mam w środku wielkiego grzyba. Ogrzewanie mamy na prąd, za który trzeba zapłacić przedpłatowo bo mamy liczniki na kartę. Czy to jest taki wysoki standard? Czy to jest normalne? A o sąsiadach w bloku nie wspomnę. Radny ma rację.

      1. A ja widziałam piękne,czyściutkie mieszkania socjalne. Wielu z nas moze sobie pomarzyć o takim lokum. Dostajecie cacka a doprowadzacie je sami do takiego stanu. Nie wietrzycie mieszkań co jest podstawą, zamykacie,uszczelniacie i hoduje ie sobie grzyba.

    2. ten ktory zaprojektował (na czyjes polecenie) ogrzewanie na prad i to na karte z gory wiedział ze to rozwiazanie bedzie wygodne tylko dla miasta, jak nie maja kasy nie beda grzac. W przypadku innego rozwiazania byłyby dlugi z ktorymi musiałoby miasto walczyc a tak maja wywalone, a o efekcie grzyba nikt sie nie zastanawiał wiec teraz meczyc wykonawce i inwestora niech walacza z grzybem

      1. A dlaczego ma odpowiadać wykonawca? on swoją robotę wykonał dobrze? to nie wykonawca projektuje ogrzewanie na prąd i od niego nie zależy jakie w ogóle będzie to ogrzewanie. Wykonawca robi robotę z góry zaplanowaną przez fachowców i przez fachowców zatwierdzoną. Wykonawca w tej kwestii nie ma nic do gadania.

  12. Autor ma taką rację jaką sam sobie kreuje wszak jest po marketingu. Jeśli w te piękne słówka ktoś potrafi wierzyć powinien zastanowić się nad samym sobą. Jeżdżę po miescie codziennie i uwazam ze doswietlenie przejść dalo bardzo dobry efekt, znający przepisy drogowe i umiejacy jezdzic pojazdem nie mają problemu na żadnym z nowych rond które rozładowania ruch lepiej niż zwykle jednopasmowki. Jedynie z czym moge sie zgodzic to bez sensu wybudowane mieszkania socjalne bez sensu w tamtym mi3jscu gdyz wolne niszczejace budynki stoja po bylym osrodku szkolno-wychowawczym gdzie po ich gruntownym remoncie udaloby się zagospodarowac i ocalic od degradacji piękne budynki w zaknietym osiedlu. Lecz konflikt burmistrza ze wszystkimi „partnerami” na terenie miasta powoduje że mamy to co mamy. Odnosze wrazenie ze to kolejny felieton aby przypomnieć społeczeństwu o swoim istnieniu. Zamiast nakręcac sprężynę proponuje wybrać się na świąteczne zakupy, co raz bliżej święta.

    1. Zanim zaczniesz pisać ile doświetlenie przejść pomogło, policz ile wymiana oświetlenia zaszkodziła. Myślenie boli? No tak, hećmanoza mózg zatruła.

  13. Co to za felieton? Odnoszę wrażenie że raczej „babski komplikator” komuś ciśnienia nie wytrzymał? Jak szef to przeczyta może zwątpić w swoją decyzję. Trzeba dac mu szansę wykazania swoich ambicjonalnych pomyslow przy kolejnych wyborach. Może przestanie pisać a zacznie działać.

    1. Ja dam mu szansę w przyszłych wyborach, jeśli oczywiście będzie kandydatem na Burmistrza. Gość ma łeb na karku i nadszedł czas na zmiany.

        1. Rypina ma rację i dobrze że przedstawia swoje poglądy, a że fajnie pisze to inna sprawa. Rozumiem że i to boli jego przeciwników politycznych?

          1. Wątpię aby to były słowa autorskie tego pana gdyż na radach słów takich nie używa.

          2. Trudno mówić na radach o ruchu drogowym, skoro rada zajmuje się sama sobą. No, za wyjątkiem radnej Czech i radnego Rypiny właśnie.

  14. Czas najwyższy się wziąć za siebie panowie urzednicy,czas zacząć wkońcu myśleć jeszcze raz myśleć… Rondo Dmowskiego musi być poszerzone tak jak w Olsztynie są ronda plac Ofiar katynia, jest i nie mają problemów ludzie z jazdą po Olsztynie,zawsze zdążysz włączyć się do ruchu.Przyznać racje że u nas naprawde rondo tak jak wspominałem jest za małe na dwupasmówke.Tylko u nas są patologiczne cyrki,którzy nie znają przepisów i nie umieją jeździć po dwupasmowym rondzie. To jest wstyd i hańba żeby takie rondo zrobić małe i wąskie oraz droge traugutta. Z kolejnym rondem turbinowym Jana Pawła 2 jest ten sam problem. Aż tir się nie wyrabia i musi odbijać się na prawo a potem na lewo. I naprawde trzeba się zastanowić z rozsądkiem żeby takie coś robić i marnować pieniądze na infrastrukture. A potem się dziwić i mieć pretensje że są ronda niebezpieczne u nas i to jest prawda,same kolizje i wypadki. A z ulicy krótkiej ludzie też jeżdżą na pamięć,miałbym o mały włos miałbym stłuczke ostatnio z panem mało co się nie zderzył,bo ma podporządkowaną znak A7. Sygnalizacja przydała by się przynajmniej dla pieszych z sygnałem ostrzegawczym chociaż Tak jak wspominałem Mazurska Daszyńskiego są potrzebne światła.Jest w Olsztynie takie same skrzyżowanie identyczne i nie ma problemów z włączeniem się do ruchu i nie ma tak że on ma zielone i drugi też ma zielone światło absolutnie. Zmieniają się światła i każdy się do ruchu bez problemu się włącza. W Szczytnie jest sygnalizacja i nie ma takich wypadków. Ale na placu Słowiańskim Sygnalizacja by się przydała którą wspominam jak najbardziej ze strzałkami skrętu tak jak jest w Mławie czy w Poznaniu i powinna być sygnalizacja świetlna,bo tam jest niebezpiecznie….
    Jeszcze raz powtarzam czas wkońcu się wziąć za siebie i zacząć myśleć i nie robić takich bubli infrastruktury !!!!!!.

      1. Sam przestań pieprzyć. Ronda w Kętrzynie to są niewyróbki kompletne. Rypina miał absolutną rację pisząc, że to buble.

    1. Masz całkowitą rację. Przymominam, że Rypina o tym wielokrotnie pisał i mówił że tak będzie. Też mówię nie bublom infrastrukturalnym.

  15. NKE – POPIERM
    Zaraz zaraz … „Mówię stanowcze nie! stygmatyzowaniu biedy, poprzez tworzenie odrębnych domów socjalnych o niskim standardzie” panie Rafale czy Pan sie z Ch.. na rozumy pozamieniał ???? Ci ludzie dostaja za DARMO 40 m z wyposażeniem WSZYSTKO NOWE a Pan coś pier**** o stygmatyzowaniu biedy ???????? Ludzie po 30 lat kredyty mają żeby się dorobić takiej „biedy”. Ja wiem że dla Pana opłacanego po 5 tys na rękę ze starostwa to bieda a dla 60% mieszkańców tego kraju to fajne nowe mieszkania z wyposażeniem za DARMO.
    Cały felieton to typowo partyjniacka nowo mowa, mieszanie wszystkiego ze wszystkim. Nie jestem po marketingu i nie rozumiem związku budowy lokali socjalnych z budową dróg ……. może mi ktoś wyłoży bo zwyczajnie nie kumam

  16. Widzę, że ludzie hećka nieudolnie próbują odwrócić uwagę od sedna sprawy, czyli od nieudolności władzy i milicji. Brawo Panie radny felieton trafiony w punkt.

  17. Pan radny dużo ma czasu na felietony pomimo darowanego stanowiska ? Ktoś jednak wierzy w te formułowania i to jest pomysl na siebie.

    1. Ja wierzę we wszystkie sformułowania, bo to sama prawda. A prawda w oczy, co niektórych, kole. Otwórzcie wreszcie oczy.

  18. Jak ktoś umie prowadzić auto, a nie bezmyślnie jechać do przodu bez patrzenia na boki i kawałek dalej przed siebie to te nasze ronda niestanowią zagrożenia. A jak ktoś ma prawko za prosiaka to niech zacznie chodzić, a nie jeździć to bezpieczniejsze. A jeżelu chodzi o ostatnie mieszkania socjalne to standard uważam że jest dobry. Panie Rypina do pracy a nie wymyśla i tworzy Pan problemy.

      1. Nie stanowią piszemy rozłącznie. Jak samochód prowadzisz tak, jak piszesz to masz problem. Być może z powodu nieznajomości przepisów i małego doświadczenia za kierownicą nie widzisz problemu rond. Ale problem jest.

  19. Dość dokładnie przeczytałem felieton pana Rypiny, zresztą poprzednie również, i zaliczam autora do grupy mieszkańców, którym w naszym mieście nic się nie podoba, bo to robią inni, a nie pan Rypina. Lepiej byłoby, by pan Rypina zamiast pisać felietony, z których tak naprawdę nic, oprócz krytyki, nie wynika i zajął się rozwiązaniem problemu kolejek w Wydziale Komunikacji. Niech pokaże co potrafi oprócz krytykowania.

    1. Byłem ostatnio w tym Wydziale i kolejek nie było, a felieton jest o czym innym, więc nie odwracaj kota ogonem. Skoro jest tak świetnie w naszym mieście, to dlaczego tyle ludzi wyjechało z naszego miasta? Boli was, że Rypina pisze prawdę i nazywa rzeczy po imieniu? To wy zajmijcie się robotą i rozwiązywaniem problemów np. braku nowych firm, coraz większej biedy wśród mieszkańców itp. itd.

  20. Rypina lekiem na całe zło, puknijcie się w łeb. Ciekawe czy te felietony są płatne. Musi chyba sporo płacić Majszakowi za to że je publikuje, co?

  21. miasto sie cofa do epoki przed koleja,zero przemysly,moze regionalna spalarnia smieci w mazanach,pis w olsztynie blokuje radio olsztyn

    1. Pan Rypina proponuje właśnie rozwój naszego miasta. Może nie powinien należeć do PIS, ale i tak to najlepszy kandydat na burmistrza.

      1. Mów za siebie. Ja nie wyobrażam sobie Rypiny jako burmistrza.
        Zresztą o czym tu mowa, przecież to nie realne. Zero szans. To ja już wolę obecnego.

  22. Panie Rypina przeczyta Pan dokładnie : Policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności wypadków drogowych z udziałem pieszych. Doszło do nich w Kętrzynie i Reszlu.

    Do pierwszego zdarzenia doszło w Kętrzynie, gdzie na oznakowanym przejściu dla pieszych została potrącona 62-letnia kobieta. Do drugiego zdarzenia doszło w Reszlu na ul. Słowiańskiej. Tu również, jednak już poza przejściem dla pieszych, została potrącona 55-letnia kobieta. W obu przypadkach kierujący byli trzeźwi. Kobiety z obrażeniami ciała zostały przewiezione do szpitali.
    W czwartek, 15 grudnia, około godziny 11.00, oficer dyżurny kętrzyńskiej komendy otrzymał telefoniczne zgłoszenie, że w Kętrzynie na ul. Daszyńskiego doszło do potrącenia pieszej. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości 72-letniego kierowcy Fiata Cinquecento wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się jednak, że nie posiadał w ogóle uprawnień do kierowania.
    Do drugiego zdarzenia doszło około godz. 16.20, na ul. Słowiańskiej w Reszlu. Tam 22-letni kierowca Opla potrącił pieszą, która poza przejściem dla pieszych wtargnęła bezpośrednio pod jadący pojazd. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości kierowcy auta wykazało, że był trzeźwy.
    Wypadki z udziałem pieszych są z reguły najbardziej tragiczne w skutkach, a pieszy nie bez powodu nazywany jest niechronionym uczestnikiem ruchu – nie chronią go pasy, poduszki, strefa zgniotu. Chroni go tylko własny rozsądek. Już przy prędkościach pojazdu rzędu 20-30 km/h pieszy jest narażony na poważne konsekwencje. Przy prędkości 50 km/h, pieszy ma około 50 procent szans na przeżycie, ale już przy prędkości około 80 km/h jego szanse na
    przeżycie są bliskie zeru.
    Należy bezwzględnie stosować się do przepisów obowiązujących pieszych – przechodzić przez jezdnię tylko w miejscach wyznaczonych, a i tu stosować zasadę „ograniczonego zaufania” – samo przejście dla pieszych nie zapewnia bezpieczeństwa. Pieszy musi upewnić się, czy ma wystarczająco dużo czasu by pokonać pasy, czy kierowca go widzi, czy na horyzoncie nie pojawił się pirat drogowy, który za nic ma przepisy. Pamiętajmy, aby nie wchodzić na
    przejście dla pieszych „ z marszu”, lub gdy widzimy, że kierowca nie zwalnia. Nawet w mieście, w świetle latarni warto mieć odblask – będziemy bardziej widoczni dla kierowców.
    W świetle obowiązującego prawa – każdy pieszy, który porusza się po zmroku poza terenem zabudowanym ma obowiązek używania elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych użytkowników ruchu. Niestosowanie się do tego przepisu – może kosztować życie. Za to wykroczenie można dostać też mandat w wysokości 100 złotych.
    Odblask to jeden z najtańszych, najprostszych, a zarazem najłatwiejszy sposób na zwiększenie własnego bezpieczeństwa. W czasie ograniczonej lub wręcz złej widoczności na drodze pieszy, który nie ma żadnego elementu odblaskowego, a często też ubrany jest w rzeczy w ciemnych kolorach, jest po prostu niewidoczny. Mimo działań promujących używanie elementów odblaskowych na co dzień, mimo coraz większej świadomości społecznej w tej kwestii wciąż zdarzają się osoby, które igrając ze śmiercią nie używają odblasków.
    Aby takich zdarzeń było jak najmniej na drogach powiatu kętrzyńskiego, policjanci przypominają, że wypadki drogowe powstają z nieodpowiedzialności, barku uwagi oraz nieprzestrzegania przepisów. Przepisy drogowe mają ułatwiać życie wszystkim uczestnikom ruchu drogowego. Dostosowanie prędkości do istniejących ograniczeń oraz do warunków drogowych w znacznym stopniu przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa. Przekraczanie prędkości, niestosowanie się do sygnalizacji świetlnej, przekraczanie jezdni w miejscu niewyznaczonym to najczęstsze błędy, będące zarazem przyczyną największej liczby tragedii drogowych. Stosowanie się do wszystkich przepisów, a zwłaszcza przepisów drogowych,
    to szanowanie prawa, siebie i innych.

  23. Nie tłumacz milicji. Wszystko się potwierdza o czym pisał Rypina. To wina bubli, które przyklepali i szukają kozłów ofiarnych. Ja się na to nie dam już nabrać. Z tego co piszesz, to w mieście trzeba nosić odblaski, ale to twój kacyk zaciemnił miasto i milicja na to nie zareagowała. Wstyd. Radny ma u mnie duuuużego plusa,

    1. Ty się zastanów, co piszesz. Z treści wynika, że jesteś osobą starszą bo młodzież nie pamięta „milicji”, a Ty tak. Czas wyleźć z poprzedniego ustroju.

  24. W mojej ocenie polskim problemem stojącym na drodze do dobrej infrastruktury transportowej, jest właśnie zdemoralizowany aparat urzędniczy na poziomie samorządowym. Niekompetencja przejawiająca się brakiem umiejętności weryfikacji wadliwych projektów według których miasta i miasteczka zasypywane są kolejnymi kosztownymi bublami, ostatecznie obraca się przeciwko nam – podatnikom i użytkownikom tej pożałowania godnej infrastruktury.

    Jak inaczej – niż tylko głęboką demoralizacją – można tłumaczyć stan permanentnego tkwienia na pozycjach dających fałszywy ogląd sytuacji. Dlaczego kętrzyńskie buble legitymizuje policja? Dlaczego aparat urzędniczy w administracji burmistrza Hećmana nie odstąpił od realizacji tak wadliwych projektów, jak choćby przebudowa ulicy Królowej Jadwigi, Placu Słowiańskiego, czy reorganizacja ruchu na Klonowej? Dlaczego narażono nas na koszty i spadek bezpieczeństwa?

    Tezy, które stawiam, to nie jest moje widzimisię. O ocenę projektów bubli prosiłem specjalistów i co ważne – specjalistów, a nie lobbystów. Alarmistyczne wnioski upubliczniałem jeszcze przed wbiciem przysłowiowej pierwszej łopaty. Proszę więc nie zarzucać mi krytykanctwa, a co najwyżej konstruktywną krytykę. Wskazywałem przecież jak i co należy zrobić. W tym celu wielokrotnie jeździłem do Warszawy. Angażowałem swój czas i swoje prywatne pieniądze, aby Kętrzyn miał dobrą komunikację i dobre drogi.

    Proszę mi nie zarzucać, że nie zrobiłem tego czy owego. To nie ja jestem burmistrzem. Zrobiłem i robię co mogę z pozycji radnego. Przedkładam koncepcje, pomysły, podejmuje inicjatywy, petycje, angażuję się w sprawę autobusów, czy zalanych działek. Mam jeszcze przywiązać się łańcuchem do spychacza i w ten sposób blokować kolejną „inwestycję” burmistrza? Nie proszę państwa. Nie nazywam się Lepper.

    Widzę i cieszę się, że coraz więcej Kętrzynian właściwie odnosi się do drenażu publicznych środków uprawianego przez obecną administrację miasta, ale martwi mnie, że zmanipulowana lokalna społeczność wciąż nie wyciąga wniosków. Proszę Państwa, lepiej samo się nie stanie. Przestańcie Państwo w kętrzyńskim stylu płakać nad rozlanym mlekiem, bezrobociem i podwyżkami cen wody. Nie będzie lepiej, skoro ciągle jak w amoku głosujecie Państwo na burmistrza Hećmana i radnych z jego obozu politycznego, wybierających taki kierunek zmian w Naszym mieście.

      1. Sto milionów razy wolę Hećmana (chociaż nie jestem jego zwolenniczką), niż taką bez płuciową osobę jak Pan. To jest oczywiście moje zdanie, ale z całym szacunkiem, Pan nie powalczy o nasze dobro, bo na tu trzeba prowadzić rozmowy a nie tylko pisać i jeszcze nie wiadomo czy Pan sam pisze czy może nie.
        Jakoś nie wyobrażam sobie Pana mówiącego tego co Pan pisze.

        1. To sobie głosuj na tego hecyka. Rypina nie tylko pisze. Często zabiera głos na sesjach, a Ty tego nie wiedzisz bo oglądasz hecmanówkę, czyli KTK. Zajrzyj na stronę radnego i obejrzyj materiały w Telewizji Mazurskiej, to zobaczysz że mówi chłop z sensem. I taka uwaga dla ciemniaków. Słowo pisane różni się od mówionego, więc twój hejt uważam za debilny.

        2. Tak jest. Pisze zgrabnie tylko kto? Nie rozumien uwagi „Przestańcie Państwo w kętrzyńskim stylu płakać nad rozlanym mlekiem….” Ten felieton to płacz po rozklanym mleku! Każde działanie tuż przed biciem łopaty to już jest za późno !
          Jest tu tez troche krytyki „Nie będzie lepiej, skoro ciągle jak w amoku głosujecie Państwo na burmistrza Hećmana i radnych….” która można zaliczyć do prawdy lecz radnych wszystkich bezradnych zarówno z jednego jak i innych obozów! Jest Pan radny teraz urzędnikiem więc do roboty.

          1. Rypina bił na alarm jak były projekty, lecz reżimowe media się tym nie chwaliły. Jesteś więc mocno niedoinformowana. I na dodatek jest to najpracowitszy radny, który nie unika reakcji na zgłaszane problemy. Pozostałych radnych to pewnie nawet nie potrafiłabyś wymienić. Rypina jako jedyny broni naszych interesów, a nie układów kolesi.

    1. Bardzo dobry felieton i komentarz Panie Rafale. W pełni się zgadzam i popieram. Przyłączam się do życzeń Joanny.

      1. Tak jak mówisz. Pisane różni się od mówionego a Pan radny niewiele mówi. I ja nie hejtuję, tylko się wypowiadam. I co do tego mają materiały Telewizji Mazurskiej?
        Tej Telewizji to jeszcze dużo brakuje do bycia Telewizją, muszą zmienić prowadzącą przede wszystkim, moim zdaniem. Babka nie wie co mówi i o co pyta . A KTK jest od dawna i trzyma poziom.
        Na stronę radnego nie wchodzę bo z całym szacunkiem, ale nie wiele mnie On interesuje. Kim jest ten Pan? tylko radnym, jak wielu innych radnych, ale z zerową szansą na burmistrza i takie jest moje zdanie, którego nie zmienię.

        1. Piszesz bzdury i chyba pomyliłaś radnych? Może z tym młodym radnym Jowsą, którego nigdy nikt nie słyszał na sesji. A Rypina jest najaktywniejszym radnym i dlatego najbardziej hejtowanym przez przydupasów hećka. Jak tylko wystartuje, to oddam na niego głos.

          1. dziwne jak ktos pisze felieton to jest felietonista a jak ktos ma idne zdanie to jest hejterem, proponuje Wszystkim którzy używają modnych słów aby skorzystali z definicji zanim go uzyją!!!
            HEJTER to osoba która wyraża kłótliwe i agresywne komentarze w Internecie. … Hejterzy różnią się od trolli, którzy to w zasadzie starają się zwrócić na siebie uwagę!!!!!

          2. Uprawniona do głosowania niech nauczy się lepiej pisać bez byków. Bezpłciowym piszemy łącznie i bez litery „u”. Może czas zrzec się uprawnień wyborczych i wrócić na wioskę gąski pasać? Przy okazji pozdrawiam radnego Rypinę i życzę sukcesów dla wspólnego dobra mieszkańców Kętrzyna.

      1. Zgadza się, następny Misiewicz. Ciekawe kto dla niego pisze te felietony, przecież on nawet wysłowić się nie potrafi, a w ( nowej) pracy prawie go niema ktoś inny za niego wszystko robi.

        1. Czy ty naprawdę myślisz, że kłamstwo powtórzone 100 uznane zostanie za prawdę? Stosujesz starą metodę SB. Nikt już się na to nie nabierze. Widziałam ostatnio w kablówce wypowiedzi radnego w kablówce i świetnie sobie radził. Nie cierpię takich trolli jak ty.

    1. Jeszcze brakuje byście napisali, że Rypina wysyła na sesje i komisje sobowtóra i to on się za niego odzywa i zadaje niewygodne pytania Hećkowi. Jesteście głupi w swoim zacietrzewieniu. A radny niech się trzyma i działa tak dalej, bo inaczej będzie cienko w tym Kętrzynie.

    2. To Sokolicy nie ma cały czas w pracy. Widywana jest w studiu KTK, gdzie recenzuje programy kablówki. A Posady Swoim Ludziom w urzędzie miasta i spółkach komunalnych, to jest dopiero przegięcie. Precz z PSL w naszym mieście i powiecie.

  25. Lista stworzona przez skompromitowanych banksterów odsuniętych od koryta? Dziękuję, nie jestem zainteresowana. Czekam na listę nepotyzmu w PSL. To dopiero będzie lektura.

  26. Martwi mnie to, co będzie się działo jak zostanie otwarta Westerplatte bis. Uważam, że będzie to tor wyścigowy na 1/4 mili. Projektant poprzez nieproporcjonalną rozbudowę ciągu pieszo-rowerowego , dał możliwość oglądania wyścigów kibicom. A policja gdzie ustawi się z suszarką – na zakazie

    1. Niestety to się nawet do zapierdalania nie nadaje. Ja na motorku to delikatnie przetestowałem i wynosi z drogi na łuku. Jest wąsko i można się wpierdolić na wysepki. Nie widzę tu miejsca na wyścigi, ale ktoś i tak może się wyłożyć. Tyle w temacie.

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *