Felieton Rafała Rypiny: Gargamele architektury, czyli zainteresowanie niemile widziane

Felieton Rafała Rypiny: Gargamele architektury, czyli zainteresowanie niemile widziane

Jeśli miarą jakości pracy radnego może być liczba podejmowanych interwencji, to dla opisania tej kuriozalnej sytuacji, najbardziej pasuje nieśmiertelny tekst z filmu „Rozmowy Kontrolowane” w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego. „Lepszy byłby ktoś kto będzie gorszy, bo będzie w sam raz”. Rzecz jasna w sam raz do karykaturalnej rzeczywistości ostatniej dekady PRL-u. Niestety wiele wskazuje na to, że w Kętrzynie opary absurdu minionego ustroju ciągle jeszcze nie wywietrzały. Przynajmniej z niektórych głów…

 

Do takich wniosków skłania mnie stanowisko kilku osób związanych z Burmistrzem Miasta Kętrzyn, wyrażone publicznie za pośrednictwem miejskiego dwutygodnika, a odnoszące się w sposób krytyczny do mojej współpracy z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Bezprecedensowy atak redaktora prowadzącego miejski periodyk, przypuszczony z zaciekłością gadzinówki służącej złej sprawie, dalece wykroczył poza ramy kultury dyskusji i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Obnażył też co najmniej swój polityczny charakter – bo czy dobrej sprawie może służyć atak personalny wymierzony w osobę, którą interesuje dalszy los kętrzyńskiego zamku? Zupełnie tego nie rozumiem. Proszę mi więc wybaczyć, że nie będę interpretował wątpliwej jakości wynurzeń redaktora Żukowskiego i skoncentruję się wyłącznie na faktach. Sprawą zamku w kontekście jego remontu interesuję się co najmniej od kilku lat. Blisko dwa lata temu uczestniczyłem w trzech posiedzeniach komisji rewizyjnej, zajmującej się działalnością funkcjonującego w zamku muzeum. Posiedzenia komisji  oczywiście miały miejsce na zamku. Nie jest więc prawdą, że przez ostatnie dwa lata nie odwiedziłem zamku ani razu. Naturalną konsekwencją zainicjowanych działań, jest pilotowanie sprawy w taki sposób, aby ta w efekcie przyniosła jak najlepszy rezultat. Chciałbym, żeby tak właśnie było. Temu marzeniu towarzyszy jednak pewna konieczna doza realizmu. Jak bowiem nauczyło doświadczenie, w Kętrzynie zarządzanym przez Krzysztofa Hećmana – delikatnie mówiąc – nie każda inicjatywa przynosi właściwy efekt. Nie wyszedł bazar, nie wyszło oświetlenie uliczne, nie wyszła przebudowa ulicy Królowej Jadwigi. Nie lepiej wyglądają inicjatywy podejmowane w stosunku do obiektów historycznych. Niedoszły taras widokowy nad rzeką to tylko jeden z wielu przykładów. W tym świetle za niepokojącą można uznać wypowiedź utrzymaną w duchu, że zamek jako obiekt odbudowany po zniszczeniach wojennych i tak nie jest pełnowartościowym zabytkiem. Czy w ten sposób legitymizuje się kolejny „taras widokowy”? Nawiasem mówiąc ta wypowiedź obrazuje podejście do dóbr kultury materialnej. Przecież cała warszawska starówka – włącznie z zamkiem królewskim – została odbudowana, a dzisiaj jest wpisana na światową listę dziedzictwa UNESCO.

 

Warszawskie Stare Miasto jest jednak wierną repliką oryginału, natomiast o kętrzyńskim zamku w ostatnim czasie mówiono bardziej w kategoriach luźnych „wariacji na temat zamku” niż o zamku. Z przerażeniem czytałem kolejne „rewelacyjne” newsy upubliczniane przez lokalne tytuły, o tym co na zmodernizowanym zamku ma się pojawić  – włącznie z antypoślizgowymi chodnikami (!). Czy po „unowocześnieniu” zamek nadal będzie tym który znamy, czy może stanie się zwykłym gargamelem architektonicznym? A może sentymenty poszły na bok, bo zamek potraktowano jako ten „słup” do przetransferowania kasy? W pełnym obaw tonie o remoncie zamku wypowiadali się również internauci, zwracając w swoich komentarzach uwagę, na brak szacunku dla krajobrazu kulturowego regionu ze strony przedstawicieli administracji samorządowej, bez względu na barwy polityczne i piastowane stanowisko. Wypomniano zastąpienie łukowego mostku w Solkienikach – rurą z blachy falistej „z inicjatywy” starosty, pytając z przekąsem co teraz przyniesie „inicjatywa” burmistrza w odniesieniu do zamku? Blachę falistą na dachu, polbruk na dziedzińcu i szalone kolory elewacji w stylu kiczu serwowanego nam na spółdzielczych blokach? Jeszcze kilka lat temu Kętrzyn fascynował i miejscowych, i przyjezdnych, ładem i duchem miejsca. Dzisiaj turystów jest jakby mniej, a poziom społecznej frustracji wyższy – chociaż Kętrzyn leży gdzie leżał, a stopa bezrobocia w mieście nie uległa na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat specjalnej zmianie. To dzięki Wam drodzy decydenci. A ja takiemu podejściu mówię – nie! Nie godzę się na zastępowanie rodowych sreber i platerów – widelczykami i tackami rodem z baru na stacji benzynowej. Ponieważ widzę ten urągający stosunek do dóbr kultury materialnej prezentowany przez chyba wszystkie kętrzyńskie instytucje zawiadujące mieniem stanowiącym element tożsamości miasta, poczułem się w obowiązku zapobiec ewentualnemu potraktowaniu „per noga” kwestii zamku – tak przez zlecających jak i przeprowadzających remont, o który przecież aktywnie sam zabiegałem – bo przecież nawet budżet na 2017 rok kwestionowałem z powodu nieuwzględnienia w nim remontu zamku. Mojej reakcji oczekiwali również mieszkańcy Kętrzyna. Przypominam, że sprawując mandat radnego Rady Miasta z woli Mieszkańców, jestem zobowiązany – czy to się komuś podoba czy nie – do wypełniania woli wyborców, chociaż dla niektórych decydentów być może faktycznie lepszy byłby ktoś, kto takie zobowiązanie wypełniałby gorzej – parafrazując tekst z filmu.

 

Dlaczego zwróciłem się do konserwatora zabytków? Bo nie chciałbym, aby kamienny bruk powędrował z dziedzińca zamku w nieznane, tak jak przed laty bywało z cenną granitową kostką uliczną, która jako materiał bardziej trwały i estetyczny, dzisiaj z powodzeniem mogłaby zastąpić tandetny polbruk – choćby w zatokach parkingowych w centrum miasta. Nie chciałbym, aby tradycyjna dachówka naturalna, o jaką często pytają właściciele letniskowych daczy czy pensjonatów, utrzymanych w regionalnym stylu architektonicznym – przy okazji remontu ustąpiła miejsca na zamkowym dachu współczesnej ceramice, lub nie daj Boże blachodachówce. Brak szacunku dla dóbr kultury materialnej jest na naszym terenie powszechny i niestety zinstytucjonalizowany. Przy milczącej zgodzie służb statutowo powołanych do opieki nad dziedzictwem materialnym, w roku 2012 zrównano z ziemią historyczne obiekty kętrzyńskiego browaru. W podobnym okresie rozebrano też poprzemysłowe budynki na Zatorzu, tworzące tzw. Kętrzyńską Wenecję. A co z młynem i parowozownią? Mam przypomnieć nazwisko samorządowca, który kilkanaście lat temu skutecznie zablokował inicjatywę przejęcia lokomotywowni przez Stowarzyszenie Hobbystów Kolejowych? Miało być muzeum i czynna atrakcja turystyczna – ale nie będzie, bo parowozownia trafiła w inne ręce i wskutek jej adaptacji dla bieżących celów nowego właściciela, straciła w znacznym stopniu swoje walory architektoniczne i historyczne – a przy okazji szanse zarabiania dużych pieniędzy. O szalonych wizjach rozbiórki budynków byłych koszarów na Osiedlu Górnym – roztaczanych swego czasu przez przedstawicieli byłego zarządu powiatu – wspominam tylko z kronikarskiego obowiązku, bo przy gotowości wyburzenia muru obronnego zamku, celem postawienia nowego i w innym miejscu, zgłoszonej publicznie przez Burmistrza Hećmana – reszta to nieistotny szkopuł.

 

Panie Redaktorze Żukowski, czy pisząc niestworzone rzeczy w duchu teorii spiskowych, starał się Pan być złośliwym? Jeśli tak – to najwyraźniej Panu nie wyszło, bo w świetle faktów moja negatywna ocena stosunku instytucji i wielu osób publicznych do kętrzyńskich dóbr kultury materialnej jest uprawniona. Nie musiał Pan uciekać się do karygodnych insynuacji, zupełnie nieprzystających do funkcji, jakie powierzono Panu w Kętrzyńskim Centrum Kultury. Delikatnie mówiąc – bardzo nieeleganckie sformułowanie „dać ciała” – też chyba nie odzwierciedla tej kultury, którą winno krzewić KCK. Panie Burmistrzu Nietrzeba, z czego wynika Pańska łatwość przypisywania terminu „donos” do zachowania będącego wyrazem troski o dobro publiczne? Czy ma Pan jakiś szczególny sentyment do okresu komunizmu, czy po prostu uznaje Pan, że wspólne oznacza niczyje albo przynajmniej nie wymaga zaangażowania większego niż wynika to z narzuconego obowiązku? Pani Zecer, skąd ta nadwrażliwość na tle własnej pracy i daleko idące wnioski? Jako dyrektor muzeum jest Pani oburzona moją współpracą z regionalnym konserwatorem zabytków? Przecież cel był i jest jednoznaczny: możliwie najlepsza ochrona dziedzictwa kulturowego miasta. Czy właśnie to Panią oburza? A może moje zainteresowanie przeszkodziło w czymś, o czym jeszcze nie wiem i z tego wynika ten „spontaniczny protest song” wyrażony ustami osób pozostających w zależności służbowej z burmistrzem? Te pytania na dzień dzisiejszy pozostaną otwarte. Pewne jest tylko to, że zainteresowanie losem miejscowych zabytków przy tej konstelacji politycznej w Kętrzynie, jest niemile widziane.

Rafał Rypina

 

Fot. raider55.blox.pl

Podobne artykuły
87Komentarz
    • Pan M
    • Dodano 2 marca 2018

    Dobre, mocne.

    Odpowiedz
      • Jan
      • Dodano 2 marca 2018

      Nie kompromituj się to nimozliwe żebyś zdążył już przeczytać

      Odpowiedz
        • Pan M
        • Dodano 2 marca 2018

        Po pierwsze przeczytanie krótkiego tekstu w niecały kwadrans, jest „wyczynem” osiągalnym nawet dla dukającego ucznia młodszych klas podstawówki.:-) Po drugie czytałem artykuł w wydaniu papierowym. Wiem że trudno to zrozumieć osobie używającej gazety najwyżej do wypychania nieużywanych butów. 😀

        Odpowiedz
        • Taka uwaga
        • Dodano 2 marca 2018

        Niemożliwe to jest to, żeby 20 minut po opublikowaniu felietonu czytelnicy wystawili 64 oceny negatywne dla tego felietonu. Teraz jest już ponad 100 łapek w dół. Szanowni hejterzy-kretyni, róbcie to trochę bardziej inteligentnie. O ile potraficie?

        Odpowiedz
          • Piast Kołodziej
          • Dodano 2 marca 2018

          z tymi „ocenami” to trzeba być ostrożnym…bo skoro cały UMK dostał prykaz hejtowania, to jest jak jest…ale nic to nie ma wspólnego z prawdziwą oceną ,raczej rozsadnego felietony Rafałka…

          Odpowiedz
          • Do taka uwaga
          • Dodano 2 marca 2018

          Przypuszczam, że nie potrafią. Nawet bidulki zamotały się i dały niechcący około 30 łapek w górę. 🙂 Swoją drogą muszą być pod presją jak walą takie byki. Widać, że pan ciśnie ostro.

          Odpowiedz
      • Kętrzyniak
      • Dodano 3 marca 2018

      Teraz panują opary obecnego ustroju. Bardzo silne opary. Sam jesteś Rypinku przykładem.

      Odpowiedz
        • Srutututu
        • Dodano 3 marca 2018

        Wypad, minusy stawiać, bo podwyżki nie dostaniesz.

        Odpowiedz
    • pomysłowy dobromir
    • Dodano 2 marca 2018

    Oblecieć zamek styropianem, strzelić jakiś zwariowany kolorek, a mur zastąpić płotem z blachy falistej. Były starosta pomoże burmistrzowi po starej znajomości. 🙂

    Odpowiedz
      • Pasteloza
      • Dodano 2 marca 2018

      Mistrzami kętrzyńskiej pastelozy jest spółdzielnia „Pionier”. Prezesi się zmieniają, bezguście pozostaje.

      Odpowiedz
        • Do powyżej
        • Dodano 2 marca 2018

        Czasy się zmieniają, ale głupota jest ponadczasowa.

        Odpowiedz
    • Mazur
    • Dodano 2 marca 2018

    Jako mały chłopak nad bramą wejściową do zamku widziałem wkomponowane w murze okrągłe rozety a w nich namalowane krzyże.Do dzis ciągle szukam śladu po tych krzyżach chodząc do bibloteki.na starych zdjeciach widać te symbole krzyżackiego zamku.Nie ma dziś Krzyżaków,nie ma przedwojennych Mazurów,którzy uciekli z tąd przed Rosjanami tylko my są.

    Odpowiedz
      • Piast Kołodziej
      • Dodano 2 marca 2018

      mazurku…nigdy nie było żadnych krzyżaków…po co pleść za nieukami bzdury…? W Kętrzynie (Rastenburgu) był Zakon Niemiecki lub Teutoński (Der Deutsche Orden, auch Deutschherrenorden oder Deutschritterorden)…na Sienkiewiczu nie można się uczyć histori, bo dzieła Sienkiewicza, to nie była historia, a fabularyzowane bajki ku pokrzepieniu serc…

      Odpowiedz
        • Do Piasta Kołodzieja
        • Dodano 2 marca 2018

        Miło poczytać, jak ktoś napisze coś z sensem posiadając przynajmniej elementarną wiedzę historyczną. Pozdrawiam

        Odpowiedz
          • Do kumatych
          • Dodano 2 marca 2018

          Panowie dogadajcie się jakoś, rozmawiajcie ze znajomymi, sąsiadami i zagłosujmy na tego Rypinę i jego ludzi żeby weszli do rady miasta i powiatu, żeby chłopak porządził normalnie w tym mieście, bo inaczej dupa będzie mokra.

          Odpowiedz
            • Nie dla pipinki
            • Dodano 2 marca 2018

            Żart? To ja już wolę tak jak jest.
            Nie jestem zwolennikiem obecnego , ale STO razy lepszy od propowanego.

            • Franz Mauer
            • Dodano 2 marca 2018

            Jesteś pipo zwolennikiem obecnego, więc stul mordę i nie przekręcaj nazwiska.

    • KCK
    • Dodano 2 marca 2018

    No i wyszła kultura pana Żukowskiego. Dlaczego utrzymujemy takie żałosne popisy z naszych podatków? Oby tylko do wyborów.

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 2 marca 2018

      No właśnie.

      Odpowiedz
      • Jaki Burmistrz - takie KCK
      • Dodano 2 marca 2018

      Niestety my jako wyborcy nie mamy wpływu na to, jaką kulturę „robi się” w miejskim centrum kultury. To są decyzje kulturalnego pana burmistrza. Jako wyborcy mamy jednak wpływ kto będzie burmistrzem w kolejnych kadencjach.

      Odpowiedz
    • Myślący logicznie
    • Dodano 2 marca 2018

    to rzeczywiście można przypuszczać, że było coś na rzeczy, a pan Radny pokrzyżował jakieś niecne plany. To może tłumaczyć to ogólne poruszenie wszystkich „świętych” w mieście.

    Odpowiedz
    • barbara
    • Dodano 2 marca 2018

    „Pewna konieczna doza realizmu” to fakt ze autor znowu popisuje się słowem pisanym, z wielkim prawdopodobieństwem nie przez samego siebie. Różnica miedzy tym co potrafi z siebie wykrztusić w rozmowie czy tez na sesji jest tego dowodem. A co wyszło temu radnemu poza zamieszaniem felietonów? Właściwie nic, aaa przepraszam dostał od odwołanego starosty posadkę wiec wspomniana stopa bezrobocia w mieście jednak uległa zmianie. Pomimo że posadka w komunikacji to radny zajmuje się jednak wszystkim innym niż komunikacja, tym razem padło na architekturę. Może już czas na zmianę stanowiska i przeniesienie do budowlanego?
    Ten tekst trudno nazwać felietonem to raczej list otwarty do wszystkich, z którymi nie potrafi radny porozmawiać. A może nowi zwierzchnicy zastanawiają się nad dalszym losem radnego w ubranku „naczelnika komunikacyjnego”? i stad ta ożywiona aktywność już dzisiaj?

    Odpowiedz
      • Pierdu, pierdu
      • Dodano 2 marca 2018

      Felieton ukazał się w Tygodniku przed zmianami na stołkach starostów, więc nie pier..

      Odpowiedz
      • Łomatko jaki hejt
      • Dodano 2 marca 2018

      To co napisała Barbara narusza dobra osobiste osoby Radnego Rypiny m.in. przez szereg insynuacji lub pomówień. Rypina jest ponad wszelką wątpliwość najaktywniejszym radnym w mieście. Z jego inicjatywy (wniosku do budżetu) są klasopracownie w szkołach. To Rypina wiercił tyle czasu dziurę w brzuchu Hećmanowi tematem działek i wymusił w końcu powołanie komisji do wypłaty odszkodowań. Zadbał o ten cały zamek i wnoiskował o jego remont. Wcześniej o odpowiedni standard w remontowanym kinie i gdyby nie on, to byłby następny bubel. Stopień chamstwa towarzyszącego napaściom słownym na Radnego jest tak wysoki, że powinien uprawniać nawet do przywalenia wam w mordę.

      Odpowiedz
        • Irmina
        • Dodano 2 marca 2018

        Radny swoimi stwierdzeniami naruszył tyle dobr osób wymienionych w felietonie ze powinien się liczyć z słowami równie krytycznym do jego osoby. Na kilometr czuć autoreklame przedwyborczą. Zarzuca wszystkim nieudolnosc. Jeżdżę po Polsce i jak wracam do naszego miasta aż miło popatrzeć jak wypieknialo w ostatnich latach. A ten radny wszystko to krytykuje. Światła Led sa światowym trendem jemu zle. Ronda drupadmowe zle. Doświetlenie skrzyżowań jemu źle. Al. Pileckiego ktora odciazyla środek miasta jemu źle. Czy yen czlowiek ma wogole prawo jazdy? Takich radnych co się udzielają w necie trzeba eliminować a nie promować. Widziałem kilka sesji z rad i jakoś ten pan nie zabiera głosu tak znacząco jak się tu promuje. Wybierzcie go jeszcze na burmistrza będziecie mieli włodarza internetowego.

        Odpowiedz
          • Radny Rypina ma rację
          • Dodano 2 marca 2018

          Ronda dwupasmowe robi się i nawet radny takie proponuje, bo jak byś się wczytała zamiast tutaj hejtować, to pan radny całą Pileckiego też chce zrobić po dwa pasy. Ważne jest żeby to co się robi było robione dobrze. Niestety Hećman i starosta poprzedni i jeszcze poprzedni robili same buble. Marszałek wojewódzki też nie lepszy. Same „asy”, a na rondzie przy gazowni jak kolizje były tak są. Nie pitol mi tutaj o doświetleniu przejść dla pieszych. Gdyby ten ignorant przemądrzały miał chociaż trochę pojęcia o technice, to by wiedział, że LED-y świecą punktowo i do oświetlenia ulic się nie nadają, a to co widziałaś na zachodzie to pewnie były lampy metalhalogenkowe. Zresztą pan radny na swojej stronie czy tam na facebooku zamieszczał opinię profesora od elektryczności i to on stwierdzał, że LED-y się nie nadają. Gdyby oświetlenie ulic było normalne to żadna łatanina w postaci doświetlenia nie była by potrzebna. Więc nie przedstawiaj dziadostwa, którym burmistrzunio próbował wyjść z sytuacji, którą sam popsuł, jako jego sukces. Burmistrzunio popsuł też bazar, i moją ukochaną komunikację miejską. Zresztą popsuł wiele rzeczy w Kętrzynie i jeszcze jest niegrzeczny na radach miasta zwłaszcza do pana radnego Rypiny, a jeszcze bardziej do pani radnej Czech. Taki z niego kozak, że kłóci się z kobietą.

          Odpowiedz
            • Nie chce ale musi.
            • Dodano 2 marca 2018

            Widzę że gość ma już swoich wyznawców i został skazany na sukces.

            • Mieszkaniec Kętrzyna
            • Dodano 4 marca 2018

            Akurat radny Rypina w sprawie Pileckiego jedyne, co robił to występował przeciwko budowie tej ulicy. W swoich artykułach próbował udowadniać, jakim to złem dla mieszkańców ul. Westerplatte będzie budowa Pileckiego (wówczas Westerplatte bis). Przed wychwalaniem Rypiny w tej sprawie powinno się przeczytać, co na ten temat pisał na swojej stronie.

          • Zorientowany do Irminy
          • Dodano 3 marca 2018

          LED są światowym trendem, ale NIE w oświetlaniu dróg. Nie przypominam też sobie sytuacji, żeby Radny Rypina obrażał kogoś, czy naruszał czyjeś dobra osobiste jak np. nazwisko. To jakaś kutwa ukrywająca się za różnymi nickami notorycznie przekręca nazwisko Radnego. Zarzucanie NIEUDOLNOŚCI jest natomiast UPRAWNIONE , zwłaszcza w odniesieniu do nowopowstałej lub przebudowanej infrastruktury komunikacyjnej. W zasadniczej części te „arcydzieła inżynierii lądowej” są – jak zwykł je określać Radny Rypina – BUBLAMI. Powtórzę: większość rozwiązań komunikacyjnych w Kętrzynie to BUBLE i tylko kompletny ignorant mógł je przyklepać. Całe szczęście, że udało się w porę zaingerować w projekt ronda turbinowego przy PKO, bo jakiś cymbał w oryginale dopuścił konflikt ruchu. To oczywiście „bubel marszałkowski”, ale są też buble powiatowe i miejskie. To lecimy:
          Traugutta – BUBEL,
          Dworcowa- BUBEL,
          Plac Słowiański- BUBEL,
          Klonowa- BUBEL,
          Królowej Jadwigi- BUBEL (poprawiony nieco po interwencji)
          Bałtycka- BUBEL,
          Szpitalna- BUBEL,
          Rondo Dmowskiego – BUBEL,
          Pileckiego – BŁĘDY IDEOWE
          Ufff… dobra, nie chce mi się dalej.
          Dolicz sobie oświetlenie uliczne i bazar.

          Odpowiedz
            • J 23
            • Dodano 5 marca 2018

            Panie zorientowany do …. Pan jesteś BUBEL !

            • Zorientowany
            • Dodano 5 marca 2018

            Ale przynajmniej nie lizus Hećmana jak ty.

            • paweł
            • Dodano 6 marca 2018

            Panie J23 nie pierdol pan, bo zorientowany samą prawdę napisał. Głupki gówno się znają na drogach i tak robią.

    • Hehehe
    • Dodano 2 marca 2018

    Ktoś ma chyba ból d… że to Radny Rypina pierwszy chodził przy temacie zamku i jako jedyny z tej bezproduktywnej rady miasta wnioskował o remont.

    Odpowiedz
      • Łomatko jaki hejt
      • Dodano 2 marca 2018

      Przydupasy Hećmana i Niedziółki już przesadzają i Rypina powinien tym kutwom co tak hejtują założyć sprawę o naruszenie dóbr osobistych.

      Odpowiedz
    • Super
    • Dodano 2 marca 2018

    Zgadzam się z tym co napisał pan Rafał.

    Odpowiedz
    • Irmina
    • Dodano 2 marca 2018

    Mam wrażenie ze populistyczne hasła radnego służą jedynie samemu rademu. Czyli kampania ruszyła. Działaj chłopie bo pisać jak widać każdy może.

    Odpowiedz
      • Do Irminy
      • Dodano 2 marca 2018

      Co ty bredzisz. Bardziej populistycznych haseł niż Hećman to chyba nikt nie wymyślił w całym województwie. Akurat Radny Rypina ma bardzo racjonalne podejście do spraw o których pisze, ale żeby to zrozumieć to trzeba umieć czytać ze zrozumieniem

      Odpowiedz
      • Rusałka leśna
      • Dodano 2 marca 2018

      Nie jestem chłopem ale P.Rypina ma rację i dobrze , że jest ktoś taki co nosi spodnie i nie boi się hećman jak te jego klony.

      Odpowiedz
        • Franz Mauer
        • Dodano 2 marca 2018

        Gościu musi być burmistrzem, bo jak nie będzie to już nigdy i nikt nie przywróci porządku i normalności. Niezależnie od poglądów politycznych musimy na niego głosować. Mała polityka samorządowa nie ma związku z dużą. Zrozumcie to. Nie dajmy się.

        Odpowiedz
        • Jednakoz
        • Dodano 3 marca 2018

        Spodnie nosić to nie wszystko trzeba jeszcze mieć co nimi zakryć.

        Odpowiedz
          • Do powyżej
          • Dodano 3 marca 2018

          A ty taki znawca rozporków jesteś? Czyżbyś często klękał że masz taką wiedzę???

          Odpowiedz
    • jan
    • Dodano 2 marca 2018

    Rypina, ale o co Ci chodzi ?

    Odpowiedz
      • Jak to o co?
      • Dodano 2 marca 2018

      O rozglos o wybory a reshte się zobaczy.

      Odpowiedz
    • gubernator
    • Dodano 2 marca 2018

    mała polityka , niestety, wynika z dużej.
    To duże kacapy w Warszawie napisały perfidne przepisy i to na ich podstawie wybieramy małych buraków do samorządów.
    Rypina poczuł się urażony, niepotrzebnie. Z nimi nie należy dyskutować – no bo… to… jakby dyskutować ze smrodem Gubra.
    Mamy żywy cud – Guber dawno czysty a w Kętrzynie smród.

    Odpowiedz
      • Niby tak
      • Dodano 3 marca 2018

      Z drugiej dobrze że zareagował, skoro tamci błockiem rzucają.

      Odpowiedz
    • Rusałka leśna
    • Dodano 3 marca 2018

    Widzę , że w chwili obecnej koniecznie trzeba odsunąć od władzy obecnie administrujących nie wnoszą nic nowego zadłużają miasto na potęgę. Radni nie protestują tylko przyklepują wszystkie te bezmyślne decyzje. Ktoś słusznie zauważył , że są jak klony rączka w górę rączka w dół . Niech powiedzą ile kosztowało i kosztuje zatrudnienie byłego Prezesa KTBS-U itp.

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 3 marca 2018

      Mam wrażenie, że duża część osób związanych z samorządem w Kętrzynie działa wbrew interesowi publicznemu. Jak fama niesie, 90 procent rady miasta głosowało 5 lat temu za „reformowaniem” MPK po myśli Hećmana – czyli za dalszym ograniczaniem kursów, żeby autobusy przypadkiem nie robiły konkurencji taksówkom pewnego radnego. Miasto nie ma publicznej przychodni, a i szpital jest solą w oku, bo kolejny radny tym razem powiatowy – ma klinikę. Do tego news prasowy że „burmistrz przyznał iż w Warmii może być ztrudnionych zbyt wiele osób” , Niedziółka chciałby w internacie publicznej szkoły kwaterować w interesie Philipsa (w którym wcześniej pracował) – pracowników z Ukrainy, a Prokop lansuje bon na zasiedlenie, czyli na wysiedlenie z Kętrzyna. Przed wyborami zapewne wszyscy z nich będą opowiadać niestworzone historie o tym jak dbają o interes Kętrzyna. Znowu uwierzycie???

      Odpowiedz
    • Misiek
    • Dodano 3 marca 2018

    Towarzystwo kolesiów poirytowane, bo Rafał wypomniał brzuchomówcy blachę falistą, a krzykaczowi całokształt dorobku artystycznego hehehe. 🙂

    Odpowiedz
      • Pan M
      • Dodano 3 marca 2018

      Myślę że trafiłeś w sedno. Pozdrawiam.

      Odpowiedz
      • Luki
      • Dodano 3 marca 2018

      I dobrze że wypomniał. Należało się i jednemu i drugiemu.

      Odpowiedz
    • Anna
    • Dodano 3 marca 2018

    Nie kryję swojego oburzenia postawą tzw. ludzi kultury kętrzyńskiej. Daliście się wykorzystać w osobistej wojence burmistrza jako mięso armatnie.

    Odpowiedz
      • Kultura po kętrzyńsku
      • Dodano 3 marca 2018

      Od ludzi kultury należałoby chyba wymagać nieco więcej niż tylko „lojalności” wobec szefa.

      Odpowiedz
      • Spoko
      • Dodano 4 marca 2018

      Ale zacznijmy od tego, że to nie są ludzie kultury, tylko włodarza. 🙂

      Odpowiedz
      • Adam
      • Dodano 4 marca 2018

      Patrząc na żuka to raczej nie są. Gość bardziej może udawać Shreka niż inteligenta.

      Odpowiedz
    • mms
    • Dodano 3 marca 2018

    Autor napisał dużo i barwnie, ale o czym – tego już nie napisał.

    Odpowiedz
      • Rusałka leśna
      • Dodano 3 marca 2018

      Panie mms jeżeli ” o niczym ” to dlaczego jest takie poruszenie jakby wsadził kij w mrowisko ? postaraj się odpowiedzieć – chętnie posłucham twoich teorii

      Odpowiedz
      • @MMS
      • Dodano 3 marca 2018

      Głupie wnioski, aak się nie potrafi czytać ze zrozumieniem, to i takie wnioski się ma. 🙂

      Odpowiedz
      • Do MMS
      • Dodano 3 marca 2018

      Bardzo dobrze Rypina napisał.

      Odpowiedz
    • Mazur
    • Dodano 3 marca 2018

    Nieżle napisane i podpisane to ważne.Teraz trzeba dać przeczytać ten felieton-tekst w TV Kętrzyn bo takie perełki trzeba cenic.Błagam Pana prezesa Spółdzielni „Pionier” niech to sam przeczyta bo nikt nie zrobi tego lepiej.Może to co teraz wymyśliłem być początkiem drogi samorządowej dla Pana Prezesa.Oby tak się stało.

    Odpowiedz
      • Do powyżej
      • Dodano 3 marca 2018

      Popieram.

      Odpowiedz
      • Hahahaaa
      • Dodano 3 marca 2018

      Spółdzielni też się dostało za pastelozę. I dobrze, bo syfią te bloki że aż na rzyganie się zbiera.

      Odpowiedz
        • Prawidłowo
        • Dodano 3 marca 2018

        Właśnie za ten obiektywizm w ocenach cenię p. Rypinę.

        Odpowiedz
    • Nie czytam prasy gadzinowej
    • Dodano 3 marca 2018

    Nie widziałem tego numeru szmatławca. Wie ktoś kto najeżdżał na Rypinę?

    Odpowiedz
      • Jeśli dobrze pamiętam
      • Dodano 3 marca 2018

      chyba ci którzy zostali wymienieni w felietonie plus Krupiennik. Chyba

      Odpowiedz
        • No tak ...
        • Dodano 3 marca 2018

        Platfusy w Kętrzynie razem z SLDuchami występują w roli legionistów „dobrego gospodarza”. Zwolennicy obu partii muszą dokonać wyboru, czy popierają SLD lub PO wspierając Hećmana, czy nie.

        Odpowiedz
          • Ciekawski
          • Dodano 3 marca 2018

          Ciekawe jak postąpi Rusałka Leśna wyznająca co i raz na tym portalu swoje skrajne uczucia do PełO i Hećmana? 😀 A może Rusałka nie pójdzie do wyborów? 🙂 Hmmm… w sumie to też byłoby bierne poparcie Hećmana.

          Odpowiedz
    • Rusałka leśna
    • Dodano 3 marca 2018

    Odpowiem jak to blondynka ” ciekawość ” to pierwszy stopień do piekła – ale tam przynajmniej jest ciepło ……..itd ale tak na poważnie masz rację hećmana nie mogę poprzeć bo nie będę popierała kogoś kto zadłużył miasto jak Gierek Polskę
    ZAGŁOSUJĘ NA PANA RYPINĘ
    zaznaczę , że nie jest to mój znajomy ani krewny ale ma dwa atuty jest młody i jest w opozycji do obecnie nam panującego celowo nie piszę nazwiska. Co prawda należy do PiSu a to też nie jest moja bajka podobnie jak Kętrzyńskie PO .
    Apel do młodych ruszcie cztery litery i zadbajcie o swoją przyszłość stwórzcie coś . Przywódcę już macie sama chętnie wesprę finansowo i duchowo Pana Rypinę
    Ciekawość zaspokojona ?

    Odpowiedz
      • Kita
      • Dodano 3 marca 2018

      Ty rusałaka jesteś jakaś upośledzona. Ty nie jest rusałką leśną tylko zwykłym leśnym ssakiem

      Odpowiedz
        • Tylko Rypina
        • Dodano 3 marca 2018

        Zwijaj kite ssaku wodza. Rusałka ma racje. Kętrzyńskie PO – a od wyboru Pieniaka również SLD – ma więcej wspólnego z PSL. Dla mnie też liczy się tylko Rypina, chociaż szkoda że jest z PiSu, ale „niech się nawet zwą złodziejami, byleby tylko nie kradli”. Dosyć mam tych „świętych rozmodlonych” co doprowadzili te miasto do ruiny.

        Odpowiedz
      • Zdraj
      • Dodano 3 marca 2018

      To że głosuj. Ja w życiu nie zmarnuję tak swojego głosu. Kim ten Pan jest? Zero zakątków na burmistrza!

      Odpowiedz
        • Taaaa
        • Dodano 5 marca 2018

        Hećman ma za to „zakątki”… 🙂

        Odpowiedz
    • Gargamel
    • Dodano 3 marca 2018

    Hećman z chęcią by przerobił zamek na koszmar architektoniczny. Mógłby wtedy sam tam zamieszkać. Tylko kota mu dać.

    Odpowiedz
      • Hehehe
      • Dodano 3 marca 2018

      Nawet widzę pewne podobieństwo pana burmistrza do czarownika ze smerfów.

      Odpowiedz
      • Coś w tym jest
      • Dodano 4 marca 2018

      I też ludzi czaruje. 🙂

      Odpowiedz
      • Czary mary
      • Dodano 4 marca 2018

      I już zadłużenie miasta 30 mln. Buuhaahaha. 😀

      Odpowiedz
    • Diana
    • Dodano 4 marca 2018

    Czy w Kętrzynie tylko pana Rypinę interesuje coś więcej niż tylko stołek i kasa? Mam wrażenie że tak.

    Odpowiedz
      • Tak to wygląda
      • Dodano 4 marca 2018

      że dla niektórych to czego nie można zeżreć lub wychlać, nie ma żadnej wartości.

      Odpowiedz
    • Krys
    • Dodano 4 marca 2018

    z tymi zabytkami będzie jak z obiecankami pis, miało nie być nepotyzmu
    ( Misiewicze), pazerności ( patrz Gowin i premie Szydło ) uczciwość ???

    Odpowiedz
      • J 23
      • Dodano 5 marca 2018

      Koalicja PIS-u ze zdrajcami : Dyr, Szpitala 17. 300 w innych szpitalach -sąsiednich
      od 8 do 12 .Dyr. w Ketrzynie od spraw niepotrzebnych kolega Starosty ( byłego )
      10 000 .Tak KRYS nie tylko w Warszawie ale tez w Kętrzynie

      Odpowiedz
        • Taaaa
        • Dodano 5 marca 2018

        Koalicja Hećmana i PO to ch..owe oświetlenie uliczne, plac zabaw za 5 mln, barak na bagnie za 11 mln, przystań za 3,5 mln, zadłużenie miasta na 30 mln.

        Odpowiedz
          • paweł
          • Dodano 6 marca 2018

          Hećman najwięcej zmarnował i o tym trzeba pisać.

          Odpowiedz
    • TKM
    • Dodano 5 marca 2018

    Nie pompujcie już tego Rypina według mojej oceny On nie nadaję się na Burmistrza !

    Odpowiedz
      • Rusałka leśna
      • Dodano 5 marca 2018

      A dlaczego nie ” Kazdy żołnierz nosi buławę marszalkowska w plecaku ” czas zacząć sprzątać

      Odpowiedz
      • Do TKM
      • Dodano 5 marca 2018

      A moim zdaniem i według mojej oceny to Hećman się nie nadaje. No i co?

      Odpowiedz
      • wiem co mówię
      • Dodano 5 marca 2018

      Zgadzam się, już się żygać chce jak słyszę to nazwisko (czytam) . I tak nie ma szans na taki stołek. To już wolę żeby było tak jak jest a najlepiej to niech Pan Niedziółka startuje. Ma największe szanse moim zdaniem!

      Odpowiedz
        • A ja wiem co piszę
        • Dodano 5 marca 2018

        I też rzygać mi się chce od tej ciągłej licytacji czy Hećman czy Niedziółka.

        Odpowiedz
          • Pablos
          • Dodano 6 marca 2018

          Ja na obu już żygam.

          Odpowiedz
Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *