Główna Kętrzyn Co z Aleją Pileckiego? Droga jest, a jakby jej nie było
47

Co z Aleją Pileckiego? Droga jest, a jakby jej nie było

Co z Aleją Pileckiego? Droga jest, a jakby jej nie było
0
47

Oddanie do użytku Alei Rotmistrza Witolda Pileckiego, to zdaniem Krzysztofa Hećmana sztandarowa miejska inwestycja ubiegłego roku. Dziwi więc fakt, że inwestycyjna chluba burmistrza Kętrzyna traktowana jest po macoszemu i próżno szukać jej chociażby na drogowskazach ustawionych w mieście…

 

Zalety Alei Pileckiego Krzysztof Hećman wychwalał chociażby podczas ostatniej sesji absolutoryjnej. Burmistrz Kętrzyna podkreślał, że droga została wybudowana za 6 226 000 zł.

– Odciążyła zdecydowanie ulicę Daszyńskiego i poprawiła komfort tych, którzy muszą przejechać przez Kętrzyna – wyliczał zalety Hećman, a wtórowali mu w tym niektórzy radni. Znaleźli się jednak również tacy, którzy wyrazili swoje niezadowolenia z racji wybudowania tzw. Westerplatte Bis.

– Mieszkam w terenie, gdzie Aleja Pileckiego wpływa bezpośrednio na nasze życie – powiedział Zenon Wiszniewski. – Z tego też powodu, w imieniu mieszkańców, którzy ucierpieli wskutek tej inwestycji, będę głosował przeciw udzieleniu absolutorium burmistrzowi.

Radny dodał też, że jego zdaniem aleja została wybudowana „ze złamaniem prawa”. Po tych słownych potyczkach postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej funkcjonalności Alei Pileckiego. Pierwszym zaskoczeniem był fakt, że nowa droga nie została oznaczona na drogowskazach – ani jadącym od strony Bartoszyc, ani wjeżdżającym do Kętrzyna od strony Reszla. Dlaczego tak jest, zapytaliśmy burmistrza Kętrzyna.

– Projekt organizacji ruchu wymagał korekty z uwagi na pominięcie przebiegu drogi wojewódzkiej 592 na terenie miasta Kętrzyn i tym samym kierował ruch przez Al. Pileckiego na drogi wojewódzkie 592 w dalszym przebiegu, 591 oraz 650 – odpowiedział Damian Nietrzeba, wiceburmistrz Kętrzyna. – Aktualnie Gmina Miejska Kętrzyn posiada projekt organizacji ruchu z korektą oznakowania na ww. rondzie, gdzie kierunek dróg 592, 591 oraz 650 będzie odbywał się na dotychczasowych zasadach, tj. przez ul. Daszyńskiego, Traugutta. Ponadto informuję, że wykonanie i ustawienie prawidłowych tablic jest w trakcie zlecania. Przewidywany termin ustawienia oznakowania to koniec miesiąca lipca.

Drugim naszym zaskoczeniem, spowodowanym z pewnością tym pierwszym, było to, że ciężarówki kierujące się od Bartoszyc w stronę Giżycka wciąż mkną przez ulicę Daszyńskiego. O jakim więc odciążeniu mówił burmistrz?

red

 

Zdjęcie: Jadąc od strony Bartoszyc na próżno szukać informacji o możliwości skrętu w Aleję Pileckiego. Fot. Robert Majchrzak

Komentarze(47)

  1. A tam pieprzycie jak poparzeni. Droga bardzo potrzebna i świetnie się sprawdza… znaków się przyczepili…w drodze protestu tam nie jeździjcie i już…ale zawiść z was wychodzi

    1. wystarczy zamknąć na moment a od razu tygodnik z Radnym RR będą pierwsi krzyczeli że droga zamknięta hahaha

          1. Chyba za Kętrzyn nigdy nie wyjechałeś i nie wiesz co to znaczy tranzyt. Byłeś n p w Augustowie? Tam jest tranzyt:)

          2. Nie każda powódź musi być od razu powodzią stulecia. A w Kętrzynie ruch tranzytowy przybiera. Problemem jest, że województwo postanowiło stworzyć korytarz transportowy przez drogę 650 , ale o obwodnicy Kętrzyna nie pomyślano. Zabrakło też politycznego lobbingu ze strony burmistrza.

  2. Coś dziwnie Pan starosta milczy na temat szumu aut i smogu wokół szpitala powiatowego,kiedy to auta robią przygazówę na łuku drogi wjeżdżając pod górkę wblizkiej odległości od oiektu szpitalnego.Już o postojach samochodów wokół szpitala nie wspomnę tylko napomnę.

  3. A ja w imieniu mieszkańców ul.Daszyńskiego bardzo dziękuję Panu Burmistrzowi bo ul. Pileckiego bardzo dobrze wpływa na nasze życie. Przy naszej ulicy więcej mieszka ludzi niż przy ul.Skłodowskiej .Co do znaków to one stoją przy ul.wojewódzkiej . To dobrze ,że nie oznakowano ul.Pileckiego przez to Pan Z.Wiszniewski ma większy luz. Co do drugiego zaskoczenia : raptem 2 ciężarówki.

  4. Cały ruch ciężarowy powinien jeździć drogami wojewódzkimi, więc niestety przez Daszyńskiego. Skręt w Pileckiego powinien być natomiast oznaczony Osiedle Piastowskie. W innym przypadku TIRy rozjeżdżą miejską ul. Pileckiego. Ale znając życie urzędnicy bezmyślnie wpiszą kierunek Giżycko i się zacznie jazda. Bez wątpienia cały spór rozwiązałaby zewnętrzna obwodnica miasta, a nie proteza która wprowadza ruch w tereny rekreacyjne.

      1. Osiedle Piastowskie i Szpital – tak, ale nie Giżycko i Barciany!!! Dla tranzytu jest droga wojewódzka, czyli ul. Traugutta i Pocztowa!!! Przynajmniej do czasu wybudowania obwodnicy zewnętrznej!!!

      2. Szofer jesteś chyba wozak. Jeżeli chcesz dać drogowskaz dla tranzytu przez Pileckiego, to musi być też oznaczenie drogi wojewódzkiej, a jeśli tak, to nie może być ograniczenia do 3,5 tony baranie.

        1. Baranie !, Al.Pileckiego NIE jest droga wojewódzką i nie ma mowy o tranzycie dla Tir-ów ale dlaczego nie mają jechać osobówki do Giżycka i Węgorzewa czy Barcian ? czytaj ze zrozumieniem !!!
          Drogą wojewódzką jest ul. Daszyńskiego !!!

          1. Skoro nie jest drogą tranzytową, to nie powinien nią odbywać się żaden tranzyt. Osobowy również.

    1. Jak pisowcy wprowadzą projekt benzyna plus i ceny paliwa pójdą ostro w górę, to będziemy chodzili piechotą. Jarosław wie lepiej co dla Polaków jest dobre.

  5. Droga osobiscie mi sie podoba ale jej wykonanie niezupełnie jeszcze takiego bubla nie widziałem żeby od razu po oddaniu do użytku wszystko się waliło,żeby po deszczu na nowej drodze były kałuże,podczas jazdy czuć nierówności , polbruk sie rozłaził na prawo i lewo, działki pozalewane no ale kasa wzieta masakra i jeszcze te upiększanie za ponad 200 tyś nie wierze że nie można bylo taniej no ale nie swoimi pięniedzmi lepiej sie zarządza czyż nie

    1. Jeżeli ktoś chce zobaczyć prawdziwy bubel drogowy to zapraszam na oddaną niedawno do użytku drogę powiatową Drogosze – Kiemławki. Jezdnia dość dobra ale pobocza i rowy przydrożne zrobione tak jakby robiły to dzieci nie mające pojęcia jak powinno się wykonać rowy i pobocza. A w ogóle to myślę, że z tego będzie coś grubszego. Poczekajmy.

      1. Pobocza jak pobocza muszą sie ostać, przerosnąc trawą bo erozja wodna robi swoje ale myślę,że jest jakiś okres gwarancyjnny.Ukłony wszystkim tym co wywalczyli nową drogę.

  6. Żenujący artykuł i tyle powiem. Mieszkam na Moniuszki i w godz. 14-17 Daszyńskiego idzie przejechać nie tak jak było kiedyś.

  7. Tymczasem w gabinecie menedżera powiatowego. Sekretarka sprzątała stół. Poprzewracane szklanki. Resztki tortu zaschnięte na talerzykach. – Dobrze, że sobie w końcu poszli – pomyślała. – Może w lesie ostudzą im się te rozgrzane głowy.
    Gdzieś w środku mazurskiej puszczy. Niewielką polankę wypełniło kilkanaście osób. Kilka wiedziało, że jedzie na mini polowanie, ale kilka wyglądało jakby właśnie wyszli z imprezy.
    – Nie ci Bór Darzy – krzyknął do Spienionego, który w marynarce z przydługimi rękawami opierał się niepewnie o drzewo. Z ramienia zwisał mu aparat fotograficzny.
    – Co?
    – Nie ważne, idziesz w nagonce, zdjęcia będziesz robił – krzyknął wyraźnie i głośno menadżer i pomyślał: tyle mu się płaci, a on nawet zdjęć porządnie nie umie zrobić. Zaparowane jakieś, ciągle.
    Prokopnięta w za dużej różowej marynarce wrzasnęła znienacka.
    – Panie menadżerze, oooo, jakaś świnia biegnie na nas – pokazywała miejsce, w którym przed chwilą jeszcze stał Spieniony.
    Menadżer podniósł wprawnie sztucer na wysokość wzroku. Celownik – muszka – dzik.
    – Spieniony, przysuń się bliżej dzika, bo go nie trafię – krzyknął do przerażonego kompana.
    Menadżer zobaczył w ostatniej chwili Spienionego przez celownik.
    – Kurwa, bliżej drzewa, nie dzika – wypalił i w tym samym momencie sztucer wystrzelił.
    – Panie menadżerze, panie menadżerze – wicepajac w niebieskim przyciasnym garniturze biegł po wysokiej trawie. Menadżer odwrócił się w jego kierunku. W tym momencie wicepajac potknął się i runął jak długi. Menadżer podbiegł do niego.
    – Musisz sobie kupić większą marynarkę, o guzik ci poleciał – schylił się powoli menadżer i podniósł złoty guzik z ziemi.
    – Panie menedżerze, panie menedżerze, telefon – mówił zdyszany wicepajac. – Z Eidhoven dzwonią …
    (*wszelkie podobieństwo do osób i sytuacji z rzeczywistości jest nieplanowane i zupełnie przypadkowe)

  8. Wcale nie prawda że odciążyło Ul Daszyńskiego,Mazurska jak jest korek w godzinach 14,15.Naprawde nie da rady jechać,ludzie tamują ruch,wymuszają pierwszeństwa przejazdu z podporządkowanej.Żadnej poprawy nie ma w dalszym ciągu,bardzo mało parkingów jest w Kętrzynie. A rondo Dmowskiego przebudować na nowo bo jest za bardzo wąskie albo zlikwidować poprostu i przebudować skrzyżowanie ze światłami,tak jak jest w Olsztynie na ul Jagielońskiej lub w Mrągowie.Rondo Dmowskiego jest czarnym punktem niebezpiecznym,tylko jest coraz więcej kolizji drogowych z dnia na dzień. Nie oszukujmy się ale to jest taka prawda…

    1. Rondo Dmowskiego jest bubel i pisał o tym nawet kilka razy pan Rypina. Rondo jest za małe i powinno być do przebudowy, a Pileckiego też do przebudowy na dwupasmówkę. Bez tego będzie dupa blada za rok – dwa. Puszczenie drogi wojewódzkiej koło szpitala jest debilnym pomysłem. Miasto potrzebuje obwodnicy zewnętrznej. Pan włodarz zrobił tylko większy burdel i tyle.

      1. Z całym szacunkiem do wpisu,ale mamy tu cały bukiet potrzeb.Poczekajmy na „Jedwabny Szlak” może coś wtedy ugramy pod kątem drogi do Kaliningradu.

  9. Film pokazuje jedynie ze nie wszyscy wybierają Pileckiego i dobrze aleja odciazyla częsc kierowców wybiera ta trasę. K8erowcy odczuwamy luziejsza Daszyńskiego i jest ok. Ci co piszą o korkach w naszym mieście chyba nigdy po za Krużewniki nie wyjeżdżali?! Korki w NKE to taka abstrakcja rozweselacjaca na wakacje. Ruch się wzmaga na godzinę i po wszystkim. Gdyby część ludzi ruszyła 4litery choćby na czas wakacji gdy nie trzeba dzieci do szkol wozic byłoby po korkach. Pomyślmy o tym spacer do pracy i spowotem rewelacja.

    1. Z flimu wynika tyle, że tranzyt jest i ruskie i litewskie TIRy śmigają przez Kętrzyn non – stop. Korki też są, może nie w wakacje, ale są, a ludzie jeżdżą samochodami po Kętrzynie na potęgę, bo Hećman niemal doszczętnie zlikwidował komunikację miejską. Piechotą nikt nie będzie leciał 3 czy 4 km. Ludzie z miasta mają nieco inne przyzwyczajenia niż chłopki z wiosek, dymające z buta 6 km do najbliższego przystanku PKS. Natomiast nie ogarniam kompletnie o co chodzi Redaktoru M, popełniającemu tekst w duchu „jestem za, a nawet przeciw”. TIR-ów Panie Redaktorze, do parku i pod szpital wpuszczać nie należy. Tekst wyraźnie inspirowany felietonem radnego Rypiny, tylko sens gdzieś się Panu zgubił.

    1. Nie przesadzaj. Na Sikorskiego i Daszyńskiego co 150 m. masz przejście. Np. na Rondzie JP2, przy Lanca, przy starym ratuszu, przy Sezamie, przy Szkolnej, przy Mazurskiej, przy Miejskiej, przy przedszkolu, przy Uroczej, przy sklepie Kasia itd.

  10. Zenek ,daj spokój cały Kętrzyn nie będzie się kręcił wokół Ciebie i Twojej Skłodowskiej .Nie zawracaj gitary jest więcej problemów drogowych w Ketrzynie np.Górna……..

    1. Jagielly i Batorego dziury po przylaczach i wystające studzienki, Poznańska, Wilenska gdzie więcej łat niz podstawowego podłoża no a Kolejowa to już wiejska ścieżka ktora winna być utwardzona wystarczy na jakiś lekki objazd w razie potrzeby.

      1. A kto im kazał budować się na zadupiu bez infrastruktury. Jak się chce mieć chałupę z działką wielkości pola w pegeerze, to trzeba brać na klatę wiejskie warunki dojazdu. Jak ktoś chce mieszkać w mieście, to buduje się na os. Willowym przy Świerkowej na działce małej, drogiej, ale dającej możliwość korzystania z dóbr cywilizacji.

        1. Dla mnie osobiście powinna być wyremontowana Górna,Poznańska,Wileńska,Kaszubska z dojazdem do Lanca ,Kościuszki,Asnyka (ulice koło jeziorka), Budowlana i Poniatowskiego.

          1. Może wszystkie, co? Przestań pierniczyć. Teraz to trzeba poprawić w pierwszej kolejności to, to zostało spier….ne, czyli Westerplatte bis, rondo Dmowskiego, Królowej Jadwigi, Reymonta, Limanowskiego. W przeciwnym razie wypadkom nie będzie końca.

        2. A jak na Górną jedziesz na imprezę z której później z buta wracasz to nogi jeszcze nie skreciłeś? Do kogo będziesz miał wówczas uwagi? Widziały cały jak tędy jechały?

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *