Główna Kętrzyn Być młodym i pracowitym jak Krzysztof Hećman, czyli o konferencji bez pytań

Być młodym i pracowitym jak Krzysztof Hećman, czyli o konferencji bez pytań

Być młodym i pracowitym jak Krzysztof Hećman, czyli o konferencji bez pytań
0
49

Trochę przechwałek, pouczania i chyba próba lekkiego zastraszenia – tak wyglądała kolejna konferencja zwołana przez burmistrza Kętrzyna. Spotkanie odbyło się w poniedziałek, 7 sierpnia, w miejskim ratuszu.

 

Głównym tematem spotkania była rządowa Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju i związany z nią pakiet działań dla miast średnich. Coś nam podpowiada, że inspiracją do zwołania poniedziałkowej konferencji była więc jedna z naszych publikacji, którą przypominamy tutaj.

Prowadzący konferencję Karol Lizurej, rzecznik Urzędu Miasta Kętrzyn, poinformował, że „Miasto Kętrzyn stwierdziło, że program nie jest dobrze ukierunkowany” i przy poparciu samorządowców m.in. z Ełku, Giżycka i Działdowa, zawnioskowało do jego twórców o pewne zmiany.

– Jeżeli chcecie dyskutować z burmistrzem Kętrzyna, to róbcie to na poziomie – skwitował Krzysztof Hećman, po czym dodał: – Życzę abyście wszyscy mieli w sobie tyle młodości i pracowitości co Krzysztof Hećman.

Między wierszami burmistrz wtrącił coś o spotykaniu się na salach sądowych. Dostało się też miejskiemu radnego Rafałowi Rypinie, który – zdaniem Krzysztofa Hećmana – „mija się z prawdą w swoich felietonach, publikowanych na łamach jednego tygodnika”. Na zakończenie gospodarz konferencji poprosił o pytania od dziennikarzy. Na sali zapanowała jednak krępująca cisza. Po dobrych kilkunastu sekundach przerwał ją prowadzący konferencję, proponując… zakończenie spotkania.

rm

 

Zdjęcie: Na poniedziałkowej konferencji burmistrza Kętrzyna zabrakło pytań od dziennikarzy. Fot. Robert Majchrzak

Komentarze(49)

      1. nie bój, nie bój, zostanie – w nowym systemie szybko się odnajdzie, lokalni przedstawiciele państwowej władzy sami mu się pchają w ręce

  1. „Na zakończenie gospodarz konferencji poprosił o pytania od dziennikarzy. Na sali zapanowała jednak krępująca cisza. Po dobrych kilkunastu sekundach przerwał ją prowadzący konferencję, proponując… zakończenie spotkania.”
    Tatuś postraszył dzieciarnię i spokój. Kętrzyński lud niewolniczy nie zasługuje na normalność i lepszego burmistrza jak ktoś kiedyś pisał. Prawda.

    1. Mamy system feudalny a nie niewolniczy.
      W niewolnictwie właściciel musiał utrzymać niewolnika (jedzenie, spanie, ubranie).
      W feudalizmie nie było obowiązku utrzymania poddanego.

      1. Pieprzysz Kentaki jak zwykle. W niewolnictwie niewolnik dostawał batem, a jak nie wstał, to zdechł jak pies. Turbociemnota kętrzyńska nie używa rozumu i tym samym jest zniewolona.

        1. Kentaki robi konkurencję na opozycji i przez jego głupie pisaniny Pan Rypina zdobędzie mniej głosów. Pewnie sam Hećman wspiera prowokatora Kentakiego?

        2. @ Kriss, Kamil, Krystian
          Poczytajcie historię niewolnictwa. Jeżeli właściciel zbił niewolnika batem, to nie mógł on pracować, więc nie przynosił zysku. Jak zmarł, strata finansowa była jeszcze większa. Najbardziej opłacalna była sprzedaż krnąbrnego niewolnika i kupno nowego, bardziej uległego, Oczywiście byli psychopaci, którzy katowali na śmierć ale ponosili przy tym stratę finansową. Na jego miejsce musieli kupić nowego, więc było to kosztowne.

          Podobnie jest w Kętrzynie. Ci co mają własne zdanie i chcą być niezależni są zwalniani z pracy w urzędzie lub spółce miejskiej. Na ich miejsce przyjmuje się potulnych, wykonujących polecenia, członków i sympatyków partii Posady Swoim Ludziom. Często ci ludzie nie mają innego wyjścia. Trzeba przecież utrzymać rodzinę. Wysokie bezrobocie stworzone przez burmistrza zapewnia mu panowanie nad Kętrzynem.

          Co do radnego Rafała Rypiny. Jego wieloletnia praca w radzie miasta pokazała, że to odważny i dbający o dobro mieszkańców radny. Szkoda tylko, że dobrze o nim piszecie a nie potraficie pomóc mu na sesji. Do czego Was zachęcam w waszym dobrze pojętym interesie.

          Pozdrawiam
          Kentaki

  2. Na spotkaniu wszystko jest pod dyktando pana i tegoż samego posłuszeństwa chciał w starostwie. Ale uzależnieni od układu z miastem walczą nadal „dla dobra mieszkańców”.

  3. od zero do bohatera. zamiast podyskutować na ARGUMENTY z burmistrzem kiedy miał okazję to wolał obrobić mu zadek – „inspirator” z długimi jak stąd do Warszawy

      1. w takim razie redaktor też nie ma argumentów bo wali ślepakami, a na konferencji siedział potulny jak baranek – i jeszcze się cieszy, że w sprawie, którą niby wywołał pytań nie było. brawo gieroj!!!

  4. Wysylanie pism i udawanie ze coś się robi – typowe dla urzedasow pokroju KWH. A miejsca pracy dla mieszkańców powstają w Mrągowie

          1. Pan Radny chyba zaprzestał swojego pisania. Ostatni felieton 3 m-ce temu, a teraz jeszcze burmistrz pogroził palcem

  5. Odnowienie linii kredytowej w banku 50 zł dla 300 zł debetu,można można. To ja muszę czekać prawie 10 lat na podwyżkę emerytury od państwa a tu proszę jednym pociągnięciem jest z czego spłacać inwestycje,które Pan burmistrz tak pięknie zakreśla.Tak to i ja potrafię po szkole zawodowej.

        1. przechwalasz się czy żalisz? to co ja myślę to moje, a ty się Zbysiu przechwalałeś, że potrafisz a w wała dajesz się robić. ot co

  6. Ktoś kto pojawił się w Kętrzynie nie wiadomo skąd w jeszcze w mrocznych czasach komunizmu sprawuje swe rządy w podejrzany sposób i nie w tym nic dziwnego. Dziwne nasze zahukane społeczeństwo które go wciąż wybiera

  7. Miejsca pracy ? były ,to Solidaruchy – UD,UW.KLD,AWS, PC, PO ,PIS – je zniszczyły : strajkami a potem wyprzedażą za bezcen , pod przykrywką DOKAPITALIZOWANIA i PRYWATYZACJĄ .Ciemny Naród to kupił ! a Bolki i inne typki PułTuski ,HGW I Kaczorki urządzili się i żyją w dostatku. Wcześniej pracownicy nie chcieli pracować tylko strajkować a teraz jest odwrotnie , o co tu chodz ? Mysleli ,że Wszyscy będą kapitalistami i posiadaczami , chcieli kapitalizmu to go mają ! a teraz do kogo pretensję ? PO i PIS siebie warci wyrośli z jednego pnia ale oni potrafią tylko burzyć i muszą na siłę znależć przeciwnika do walki , bo to tylko potrafią!!!

    1. Masz rację ówczesny system ekonomiczny doszedł do ścisny i sam sie zawalił .Zmiany były potrzebne ale nie niszczenie co zbudował Naród- kosztem siermiężnego życia po zniszczeniach wojennych – a nie żadna tam Komuna .

  8. Jak jest możliwość dofinansowania do jakiejkolwiek inwestycji to warto się pochylić po te pieniądze. Wiele rzeczy można wykonać w mieście poza bzdurnymi kwiatkami i fontannami. Warto inwestować w drogi, ścieżki rowerowe, obiekty sportowe. Może by tak iść w stronę fotowoltaiki i umieścić panele na dachu hali sportowej czy szkół zmniejszając koszt np podgrzania wody lub zmniejszenie kosztów wykorzystania energii. Może jakiś punkt ładowania samochodów elektronicznych mógłby powstać i w przyszłości kupić autobusy elektryczne, które by były znacznie tańsze niż te obecnie. A priorytetem i tak powinna być zmiana oświetlenia na głównych drogach miasta na mocniejsze!!!

    1. Jesteś kretynem. Wydatki na kwiatki chcesz zastąpić wydatkami na beton. A lampy trzeba przywrócić zwykłe, stare sodówki. Nowe autobusy? Czyli potwierdzasz, że te są ch.. warte, hehe.

    1. Nie każdy radny Rypina na pewno nie. 11 radnych w starostwie też nie, oni kasy mają tyle że walczą dla dobra społecznego. Moze nirktorzy aby ukadziki utrzymać ale większość dla zasady. Nie mają nic do stracenia w zyskać mogą wiele.

Pozostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *